Lincze, zbiorowe gwałty i pogróżki - organizacja Human Rights Watch alarmuje, że odkąd władzę w Afganistanie przejęli talibowie, osoby LGBT żyją tam w ciągłym strachu. A na emigrację nie mają szans.
Prawa człowieka, humanitarny kryzys w Afganistanie i możliwość odblokowania afgańskich rezerw zdeponowanych w amerykańskich bankach - to tematy, które zostaną poruszone w czasie trzydniowych rozmów przedstawicieli zachodnich rządów i obrońców praw człowieka z talibami.
Kobiety nie mogą już ani pracować, ani studiować. Gwałtownie wzrosło spożycie narkotyków. Kraj pogrąża się w kryzysie gospodarczym, a nowa elita władzy w Kabulu nie ma pojęcia, jak sobie z tym poradzić.
Farida, uchodźczyni z Afganistanu, wierzy, że jedzenie łączy ludzi. Gotowanie stało się dla niej sposobem na nowe życie we Wrocławiu, gdzie zaprasza na przygotowywane przez siebie uczty.
Do szczęścia potrzebujemy trzech rzeczy: szkoły dla dzieci, mieszkania i pracy, która pozwoli nam się tutaj utrzymać - mówią Afgańczycy, którzy chcą osiedlić się w Rybniku.
Dekady walk, susze, a do tego chaos wywołany przejęciem kraju przez talibów sprawiły, że Afgańczycy cierpią dziś skrajne ubóstwo, a milionom grozi śmierć z głodu. Zdaniem ONZ na udzielenie im pomocy potrzebne jest rekordowe 5 miliardów dolarów.
Pod koniec sierpnia kilka afgańskich rodzin trafiło na kwarantannę do Suchego Boru. Mieszkańcy wsi wciąż im pomagają i już drugiej rodzinie znaleźli prawdziwy dom. To oczywiście nie koniec.
W Kabulu odnalazł się chłopczyk, którego ojciec w odruchu desperacji przekazał na ręce amerykańskiemu żołnierzowi, gdy Afgańczycy w pośpiechu i chaosie uciekali z kraju w obawie przed talibami. Dziecko na wychowanie wzięła inna rodzina i na kilka miesięcy słuch o nim zaginął.
Od niedzieli 26 grudnia Afgankom, które chcą wybrać się w podróż dalszą niż 72 km, musi towarzyszyć bliski krewny płci męskiej.
Pierwszą noc w swoim domu spędziła właśnie 10-osobowa rodzina z Afganistanu, która pod koniec sierpnia została skierowana na kwarantannę do Suchego Boru. Nowe miejsce do życia pomogli im znaleźć mieszkańcy spod Opola. Wciąż wspierają także inne rodziny.
- Nie możemy przyjąć więcej migrantów, z Syrii czy z Afganistanu. Nad kryzysem uchodźczym powinien się pochylić cały świat i ponieść odpowiedzialność - mówi "Wyborczej" prof. Mustafa Sentop, przewodniczący tureckiego parlamentu.
Pod koniec sierpnia dzięki staraniom Uniwersytetu Opolskiego ewakuowano z Kabulu grupę Afgańczyków. To była bardzo trudna akcja, jednak rozpoczęcie życia w nowym miejscu także nie będzie dla nich łatwe.
Dzieciom powiedzieliśmy, że wyjeżdżamy na wakacje. Już na lotnisku zrozumiały, że to nie taka podróż. Po przylocie do Polski moja 11-letnia córka skontaktowała się przez WhatsApp z koleżankami ze szkoły, której już nie ma. "Jestem w Dubaju, jestem w Berlinie, jestem w USA" - odczytywała kolejne wiadomości
Sytuacja młodych Afgańczyków ewakuowanych z Kabulu przez polski rząd jest fatalna. Dlatego studenci i doktoranci z Uniwersytetu Warszawskiego sami zorganizowali im "rok zerowy" i zapraszają do stolicy, by przygotować ich do studiów w Polsce.
BBC wybrało 100 najbardziej wpływowych i inspirujących kobiet na świecie. Połowa z nich to Afganki. Ich obecność w zestawieniu jest ukłonem w kierunku ich odwagi i osiągnięć.
Ewakuacja z Kabulu była chaotyczna i dysfunkcyjna. Urzędnicy nie znali się na Afganistanie, nie mówili w lokalnych językach, a tysiące maili od Afgańczyków szukających pomocy nigdy nie zostały nawet przeczytane - ocenia sygnalista Raphael Marshall, który pracował przy tej operacji.
Ojciec wydał ją za 55-latka, żeby ratować rodzinę przed głodem. Dziś - dzięki nagłośnieniu jej historii przez CNN - dziewięcioletnia Parwana wreszcie jest bezpieczna
Ministerstwo promowania cnót i zapobiegania występkom, które powstało w miejsce ministerstwa ds. kobiet, opublikowało zestaw wytycznych i zaleceń dla stacji telewizyjnych. Największe kontrowersje wzbudził zakaz transmitowania filmów i seriali, w których grają kobiety.
Szarbat Gula, której historię świat poznał, gdy w 1985 roku trafiła na okładkę magazynu "National Geographic", została ewakuowana z Afganistanu do Włoch. Po przejęciu władzy w jej kraju przez talibów groziło jej śmiertelne niebezpieczeństwo
Sharbat Gula uciekła z Afganistanu w obawie przed prześladowaniami i ograniczeniami praw kobiet. Schronienia przed talibami udzieliły kobiecie Włochy.
Yalda Hakim prowadziła relacje z najbardziej niebezpiecznych regionów świata i nigdy nie miała kompleksów z powodu płci. W strefach objętym konfliktem kobiety chętnie przyjmują ją do domów, na co reporter mężczyzna nigdy nie mógłby liczyć.
Żadnych kobiet w serialach, prezenterki wyłącznie z zasłoniętymi włosami, zakaz nadawania programów "sprzecznych z szariatem" albo "promujących obcą kulturę" - talibowie wprowadzają w Afganistanie nowe zasady dotyczące telewizji. Dziennikarze: Stacje będą musiały się pozamykać
Talibowie, którzy w sierpniu przejęli władzę nad krajem, zabraniają afgańskim nadawcom telewizyjnym m.in. emitowania seriali i programów, w których występują kobiety.
Misja spełniona - tak Khalida Popal, była kapitan dziewczęcej drużyny piłkarek z Afganistanu, skomentowała ich przylot do Wielkiej Brytanii. Dziewczyny musiały uciekać ze swojego kraju przed talibami
- Mułła opowiadał, że przed nastaniem kalifatu będą różne katastrofy: powodzie, susze, trzęsienia ziemi. Ja to wszystko widziałem, uznałem więc, że to już czas - wspomina Naimat
Musimy porzucić arbitralne "prawo" do posługiwania się siłą zbrojną dla obalania tyranii czy ochrony praw człowieka
113 obywateli Afganistanu wciąż oczekuje w Poznaniu na decyzję o swoich dalszych losach. Nieoficjalnie wiemy, że żadna z rodzin nie ubiega się o pobyt w Polsce.
Cztery agencje amerykańskiego wywiadu regularnie monitorowały sytuację w Afganistanie. Żadna nie przewidziała błyskawicznego zwycięstwa radykałów i upadku Kabulu jeszcze przed wyjściem Amerykanów
Ponad 5 mln dzieci grozi dotkliwy głód, ponad 3 mln może nie przeżyć. Eksperci alarmują, że w Afganistanie trwa najgorszy kryzys w historii, a Amerykanie ostrzegają: kraj staje się przyczółkiem terrorystów, za pół roku zagrożą światu
Afganistan jest największym producentem heroiny na świecie. To biznes, dzięki któremu talibowie sfinansowali wojnę przeciwko armii USA. Teraz "uczniowie Koranu" obiecują, że powstrzymają obrót narkotykami. Handlarze: "Świetnie, ceny pójdą w górę".
Inżynier Mark Frerichs został porwany na ulicach Kabulu ponad rok temu. Po wycofaniu z kraju wojsk USA nie wiadomo, kiedy, jak i czy w ogóle wróci do ojczyzny.
Boją się, że one same, albo ich bliscy, zostaną rozpoznane i zabite, bo walczyły o sprawiedliwość dla kobiet. - Odebrano nam wszystko: pracę, domy, nasz sposób życia - mówią.
Zebulon Simentov uciekł z Afganistanu do Pakistanu, a następnie przez Turcję do Izraela. Od 16 lat był ostatnim Żydem mieszkającym w Kabulu, ale sąsiedzi obserwujący nowe rządy talibów przekonali go, że to ostatni moment na ucieczkę
Grożąc bronią, talibowie kazali pakistańskim liniom lotniczym PIA obniżyć dziesięciokrotnie cenę lotów, do stawek obowiązujących przed zajęciem przez nich Kabulu. W odpowiedzi PIA zawiesiły loty.
Europa, USA i ONZ muszą jak najszybciej zareagować na kryzys humanitarny w Afganistanie i wesprzeć finansowo ludność z pominięciem talibskiego rządu - deklarują światowi liderzy, którzy wzięli udział w wirtualnym szczycie G20 organizowanym przez Włochy.
Dla nowych władców Afganistanu trzymanie kobiet w garści to rodzaj marketingu. Ale może ich to jeszcze drogo kosztować.
Przedstawiciele amerykańskiej administracji spotkali się z talibami po raz pierwszy, odkąd radykałowie w połowie sierpnia przejęli kontrolę nad Afganistanem, a Amerykanie ostatecznie ewakuowali się z kraju.
Co najmniej 50 osób zginęło w zamachu samobójczym, do którego doszło w szyickim meczecie w północno-wschodnim Afganistanie. Przyznało się do niego tak zwane Państwo Islamskie.
W latach 1996-2001 w Afganistanie za bycie gejem lub lesbijką skazywano na więzienie i społeczny lincz. Od tego czasu nie było to jednak egzekwowane. Teraz społeczność LGBT boi się, że szybko się to zmieni.
Żołnierz łapie za rączkę niemowlę i z kłębiącego się na lotnisku w Kabulu tłumu przenosi je nad drutem kolczastym w bezpieczne miejsce - ta scena stała się jednym z symboli tragedii, jaka dotknęła Afganistan po wycofaniu się wojsk USA. Ale ta konkretna historia ma szczęśliwy finał
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.