Twórcy "The Pitt" mają kolejny powód do świętowania. Gwiazda serialu Sepideh Moafi urodziła się w obozie dla uchodźców, a dziś ma szansę zdobyć jedną z najważniejszych nagród telewizyjnych. To historyczna nominacja.
Które z naszych ulubionych produkcji doczekały się uznania?
Raz na jakiś czas powstają seriale większe niż telewizja. Czy to jeden z nich?
Nowy odcinek "The Pitt" to być może jeden z najbardziej szczegółowych opisów wizyty po doświadczeniu przemocy seksualnej pokazanych w telewizji.
"The Pitt" zdobył uznanie nie tylko wśród widzów, ale także w środowisku medycznym. Lekarze zwracają uwagę, że to pierwszy serial, który w tak wiarygodny sposób oddaje specyfikę pracy na ostrym dyżurze.
"The Pitt" w drugim sezonie nie traci formy. Aktorzy okrzepli w swoich rolach i są odważniejsi, dodają swoim bohaterom głębi, więc ogląda się ich jeszcze lepiej.
"Na szpitalnym oddziale ratunkowym zbiegają się losy ludzi ze wszystkich warstw społecznych, wszyscy mierzą się z życiem, śmiercią i tym, co pomiędzy" - mówi "Wysokim Obcasom" Sepideh Moafi, która dołączyła do obsady serialu "The Pitt".
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.