Donald Trump przybył do Wielkiej Brytanii z trzydniową wizytą państwową w momencie, kiedy trwa walka w partii konserwatywnej o zastąpienie ustępującej pani premier. Prezydent USA, choć zobaczy się z Theresą May, wyraził również chęć spotkania ze zwolennikami brexitu - Borisem Johnsonem i Nigelem Farage'm, których nazywa przyjaciółmi. Zobacz wideo.
ZOBACZ TAKŻE: Wielkie dziecko w pałacu Buckingham. Brytyjczycy spierają się, czy powinni przyjmować Trumpa
Ograniczony czas człowieka na tej Ziemi odbiera zwolennikom brexitu co roku aż 260 tys. głosów.
Po bardzo trudnym spotkaniu w Brukseli, May zgodziła się na zaproponowaną przez UE nową datę brexitu. Dziś czeka ją bardzo ciężki dzień w Izbie Gmin. Premier będzie zdawać relację z Brukseli, stawiając czoła niezadowolonym deputowanym z takiego obrotu sprawy.
Kiedy May była w Brukseli, w Londynie Torysi zastanawiali się, jak wyprowadzić premier z Downing Street oraz jak pozbawić ją szefowania partią. Obecne okno czasowe daje Brytyjczykom możliwość przeprowadzenia przedterminowych wyborów parlamentarnych. Partia Konserwatywna wie, że May nie poprowadzi ich do zwycięstwa.
Brexitowy zegar zaczął znów tykać. Czy Brytyjczycy podejmą ostateczną decyzję? Jakąkolwiek opcję wybiorą, będą musieli to zrobić szybko, gdyż w czerwcu mogą spodziewać się audytu ze strony UE.
Zobacz więcej: Brexit odroczony do jesieni