Na wydarzenie "Śpiewamy Odę do radości - Ukraina w UE" zaprasza w sobotę, 25 marca, pod pomnik Henryka Sienkiewicza w Kielcach świętokrzyski Komitet Obrony Demokracji.
- Do tej pory wojna, mimo że była czymś strasznym, to była także czymś odległym, tak pod względem geograficznym, jak i historycznym, a teraz od nowa musimy zabiegać o pokój w Europie - usłyszeli uczestnicy sobotniego wydarzenia.
W niedzielę w południe na pl. Przyjaciół Sopotu członkowie i sympatycy Komitetu Obrony Demokracji odśpiewali hymn Unii Europejskiej, czyli "Odę do radości". 25 marca w Europie obchodzona jest rocznica podpisania traktatów rzymskich, na mocy których została ustanowiona Europejska Wspólnota Gospodarcza.
W samo południe kilkudziesięciu mieszkańców spotkało się, by w 61. rocznicę podpisania Traktatów Rzymskich wspólnie wykonać hymn Unii Europejskiej.
W 1980 byłem wtedy w Stoczni Gdańskiej wśród robotników, którzy wykrzyczeli w twarz reżimu proste marzenia: o godności, wolności i demokracji. Mimo że wysłano na nas czołgi i żołnierzy, wszyscy wtedy patrzyliśmy w stronę wolnej i jednoczącej się Europy. Mówię o tym, by uświadomić wszystkim, że Unia Europejska to nie procedury ani przepisy. Nasza Unia stanowi gwarancję, że wolność, godność, demokracja i niepodległość będą naszą codzienną rzeczywistością.
Rządzą nami antyeuropejscy politycy - mówi w "Temacie dnia" Henryk Wujec legenda opozycji demokratycznej w PRL i podziemnej "Solidarności". Jego zdaniem, rządzący zdają sobie sprawę z tego, że nie mogą powiedzieć "Polexit", ale całe ich działania do tego prowadzą. To jest bolesne dla mnie, bo całe życie w socjalizmie marzyliśmy o tym, aż będziemy w świecie europejskim, wartości chrześcijańskich, czego symbolem jest 12 gwiazd na unijnej fladze ? dodaje rozmówca Wojciecha Maziarskiego.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.