Nie doczekał "obroży" na wolności. List gończy, cela w Hrubieszowie. Kolega po fachu ocenia: - Już słowa o trumnach wskazywały, że emocje przeważają u niego nad racjonalnością zawodową.
Jechał środkiem jezdni, a jak potem się okazało, miał w organizmie 1,5 promila alkoholu. Tłumaczył, że rano zjadł na śniadanie dwa jabłka. W karawanie wiózł trumnę z ciałem.
Johann Wickler - tak nazywał się burmistrz Lubania, który rządził miastem przez 8 lat, w XVII wieku. Obecni mieszkańcy miasta urządzą mu ponowny pogrzeb.
Są szanse, że proces łódzkiego adwokata przed Sądem Rejonowym dla Łodzi Śródmieścia zakończy się jeszcze w tym roku. Oskarżony Paweł K. nie przyznaje się do winy.
Wśród pracowników zakładów pogrzebowych krąży taki dowcip: "Czym się różni trumna od piórnika? Wkładem".
To nie jest fragment serialu "Minuta ciszy" z Robertem Więckiewiczem i Piotrem Roguckim w rolach głównych. Ta historia wydarzyła się w poniedziałek. Trumna leżała na środku skrzyżowania przy ul. Hallera w Golubiu-Dobrzyniu. Wypadła z karawanu jadącego na pogrzeb do jednej z pobliskich miejscowości.
- Plują na mnie równo z lewej i z prawej strony, sprawa "adwokata od trumny na kółkach" jak mało która połączyła spolaryzowane społeczeństwo - przekonuje łódzki adwokat oskarżony o spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety.
- To niekompetencja i brak kontroli. Sprawą zajmie się Państwowa Inspekcja Pracy - zapowiada Prezes Polskiej Izby Branży Pogrzebowej w Warszawie.
Adwokat Piotr K. został zawieszony w czynnościach zawodowych za głośne słowa o "trumnie na kółkach". Tak powiedział o samochodzie ofiar wypadku, o którego spowodowanie jest oskarżony.
"To była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły" - mówił na internetowym nagraniu adwokat Paweł K. A jak będzie się tłumaczył przed sądem?
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" przeglądają tysiące zdjęć w serwisach informacyjnych. Najlepsze i najciekawsze fotografie ilustrują później wydarzenia dnia opisywane przez dziennikarzy "Wyborczej". Nie wszystkie zdjęcia trafiają do serwisu Wyborcza.pl czy do papierowego wydania "Gazety Wyborczej". Raz decyduje o tym ranga wydarzenia, innym razem brak miejsca... Są też fotografie, które zyskują znaczenie po pewnym czasie. Choćby zdjęcie Berniego Sandersa w wełnianych rękawiczkach podczas inauguracji prezydentury Joego Bidena, które stało się hitem w internecie kilka godzin po wydarzeniu... W przeglądzie zdjęć dnia chcemy się z państwem podzielić fotografiami nie tylko newsowymi, ale również tymi, o których nagle zrobiło się głośno.
Podczas szampańskiej dyskoteki w Mielcu pojawiła się trumna. Przywitały ją radosne okrzyki uczestników zabawy. Ktoś wszystko nagrał i wrzucił do sieci. I rozpętała się burza. Nie wszystkim spodobał się ten rodzaj rozrywki.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.