Polska nacjonalistyczna prawica znalazła sobie nowy pretekst do szczucia na Ukraińców. Teraz na tapecie są zasiłki pogrzebowe.
Dostosowywanie się głównych partii politycznych do prawicowych radykałów to zdecydowanie ślepa uliczka, która może jedynie zradykalizować ich elektoraty, ale nie przyczyni się do poszerzenia bazy politycznej.
Jeśli chcemy zatrzymać falę antyukraińskich nastrojów, nie wystarczy wyłapywanie sprawców przestępstw.
Szalejąca polska ksenofobia zatruwa życie publiczne ku uciesze Kremla. Jej ofiarami padają przypadkowi Ukraińcy, ukraińskie działaczki społeczne, a nawet Polacy, których podejrzewa się (sic!) o ukraińskie pochodzenie.
Polskie społeczeństwo okazało się bezbronne wobec manipulacji i propagandy antyukraińskiej. Co więcej, ochoczo ją podchwyciło.
9 sierpnia w całej Polsce odbędą się manifestacje sprzeciwu wobec nienawiści na tle narodowym. Komitet Obrony Demokracji wystosował apel, pod którym można się podpisać.
Reklamy Gromdy to medialny koktajl Mołotowa: nienawiść rasowa, pochwała bandytyzmu i odwołania do działalności mafijnej mieszają się w nich z obrazkami galopującej husarii, żołnierzy Powstania Warszawskiego czy strajkujących związkowców z Solidarności.
Czas, aby rządzący poważnie podjęli temat przemocy wobec Ukraińców. Nie ma bowiem co liczyć, że prawica zrezygnuje z antyukraińskiej narracji. Owszem, od ataków fizycznych będą się dystansować, ale przy każdej możliwej okazji będą podsycać pogromową atmosferę.
My, Polacy, z prawdą też musimy się zmierzyć. Nie po to, by dzieci biły się w piersi za to, że mordowano u nas Żydów, ale by wyciągać wnioski z tego, do czego prowadzi nienawiść.
Zaczyna być całkiem jasne, że nagonka na Ukraińców jest w Polsce z premedytacją sterowana przez stronę prawicową, a decyzja odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego była dobrze przemyślana i skoordynowana z PiS
Prezydent działa. I szkodzi. A ojczyzna, tak jak on ją widzi, już raz w historii, niejako sama się poprosiła o zagładę.
Cóż za chichot historii, że rezydencja namiestników cara, dziś siedziba prezydenta Polski, ma za swojego gospodarza osobę, która mówi językiem władcy z Kremla.
PE już wcześniej odrzucił inny pomysł uczczenia ofiar tej rzezi, raczej teraz nie potępi tej zbrodni.
W wymianie ciosów pomiędzy Polakami i Ukraińcami a także pomiędzy samymi Polakami podstawową rolę grają emocje, a nie rozum i trzeźwe spojrzenie.
Poczucie szacunku i uznania dla Kijowa jest w świecie ogromne. Zrozumiał to ostatnio nawet prezydent Trump, a nie pojmuje tego jak się okazuje pan Nawrocki.
"Dziękujemy Obywatelkom i Obywatelom Ukrainy oraz Prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu za odwagę, walkę o niepodległość i obronę Europy przed rosyjskim imperializmem"
Fakt, iż człowiek z tak pokręconym życiorysem jak Karol Nawrocki, występuje jako obrońca honoru Orderu Orła Białego, jest miarą upadku naszego życia publicznego.
Dla nacjonalistów największymi wrogami Polski są Niemcy, Ukraińcy, Żydzi i oczywiście Unia (eurokołchoz), a także polityczny obóz demokracji w Polsce.
Wyrażamy nasz zdecydowany sprzeciw wobec lekceważenia wkładu Sił obrony Ukrainy i całego narodu ukraińskiego w bezpieczeństwo Europy. Bo tak właśnie odbieramy oświadczenia i antyukraińską retorykę części polskich polityków.
Od pokoleń dziedzictwo ukraińskie jest przywłaszczane i fałszywie przedstawiane przez Rosję, a instytucje kulturalne oraz ludzi, którzy je tworzyli i chronili, dotykają represje i przemoc.
Nasza przyjaźń trwa i jedynie krzepnie w obliczu rosyjskiej agresji i dzięki heroicznej walce narodu ukraińskiego, "za wolność waszą i naszą"
Polska jest bezpośrednim zapleczem ukraińskiego frontu militarnego. Nic dziwnego, że stała się także jednym z głównych celów rosyjskich działań informacyjnych.
Apelujemy do Pana, wspólnie zaciśnijmy zęby, nie ulegajmy negatywnym emocjom i koniunkturalnym politykom.
Za pomysłem stoją organizatorzy akcji Ciepło z Polski dla Kijowa, swój podpis złożył m.in. Adam Michnik, redaktor naczelny "Wyborczej". Ty też możesz się podpisać
- Widzę pilną potrzebę zabrania głosu przez Kościół instytucjonalny - mówi o antyukraińskich nastrojach w Polsce ksiądz Rafał Dudała z Kielc.
Odebranie Orderu Orła Białego, będzie miało kolosalne i nieodwracalne konsekwencje, w stosunkach z państwami z koalicji antyrosyjskiej, jak i w relacjach z Ukrainą.
Wszystko jeszcze przed nami. Prezydent Polski, Karol Nawrocki, podjął decyzję godną swego idola. Prezydent Ukrainy, Wołodomyr Zełenski, został pozbawiony Orderu Orła Białego.
W Światowy Dzień Uchodźcy daj się zaprosić przez KOD Mazowsze, Akcję Demokrację i "Otwartą Rzeczpospolitą" i przyjdź na manifestację (Plac Zamkowy w Warszawie o godz. 18 w sobotę 20 czerwca)
Niech Karol Nawrocki się nie ośmiesza odebraniem Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Na większości Ukraińców nie zrobi to szczególnego wrażenia.
Niemal codziennie dochodzi w Polsce do aktów agresji słownej i fizycznej wymierzonych w Ukraińców oraz obywateli Polski wspierających Ukrainę.
Z arytmetyki politycznej wynika, że mamy szansę zmienić naszą europejską pozycję tworząc sojusz z Ukrainą, w którym zsumujemy nasze zalety a nie wady i będziemy działać wspólnie.
To niespodziewany efekt spontanicznych działań i odpowiedź na kampanię nienawiści wobec walczącej Ukrainy i Ukraińców. Polacy znów okazują swoją solidarność - zbierana kwota szybko rośnie.
Chodzi o obronę zasad, na których powinno opierać się demokratyczne państwo.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.