- Niezależnie od dekryminalizacji przepisów aborcyjnych, uważam, że sąd może i bez tego zdecydować o uniewinnieniu - twierdzi mecenas Jerzy Podgórski, obrońca Grzegorza W.
Lewica, ale i Koalicja Obywatelska, szły do wyborów z obietnicą legalizacji aborcji. Projekty ustaw są gotowe, ale trzeba mieć na uwadze, że nawet jeśli ustawa przejdzie przez Sejm, trafi do prezydenta Andrzeja Dudy. Lub do Trybunału Konstytucyjnego.
Kobieta w ciąży umiera w szpitalu. Posłanka składa jej hołd minutą ciszy. Posłowie i posłanki PiS nie wstają. Jeden z nich apeluje o minutę ciszy dla abortowanych płodów
Osiem lat temu byłam w ciąży, trafiłam do szpitala z ostrymi skurczami. Wtedy ginekolożka powiedziała: Pani jest naszą pacjentką w pierwszej kolejności, i jeśli będzie źle, to panią będziemy ratować
Jestem kobietą. Jestem uchodźcą. Jestem gejem, niegejem, jestem trans. Jestem Żydem, Arabem, Romem. Jestem wszystkim, tylko nie władzą
Eryczek cudnie się w brzuchu zachowywał. Jego ojciec został dyżurnym brzucha. To żonie wolno, tego nie. Wymyć szafki, wykluczone. USG - rewelacja. I nagle ta wiadomość po porodzie: edwards, odwrotność cudu. On posiwiał, ona jakoś nie
W Sejmie zarejestrowano obywatelski projekt ustawy "Legalna aborcja. Bez kompromisów". Zaczyna się zbiórka podpisów. Na zebranie stu tysięcy podpisów organizatorki mają trzy miesiące.
Ogólnopolski Strajk Kobiet obchodzi dziś Dzień Kobiet bez Kompromistów. W kilkudziesięciu miejscowościach odbędą się protesty połączone ze zbiórkami podpisów pod obywatelskim projektem ustawy legalizującej aborcję
Torunianie protestują w obronie praw kobiet od 22 października. Na manifestacjach pojawiają się tysiące ludzi i setki banerów.
Kowalewo Pomorskie pod Toruniem liczy około 4,2 tys. mieszkańców. W piątek w zorganizowanym tam "czarnym spacerze" uczestniczyło 400 osób.
- Emocje były ogromne. Czułam wielką siłę, moc i energię bijącą od tych ludzi. Byłam autentycznie wzruszona - mówi organizatorka czarnego spaceru w Chełmży, podczas którego protestowano przeciwko zaostrzonym przepisom aborcyjnym po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego.
Podczas sobotniego spaceru w obronie praw kobiet manifestanci udali się pod cmentarz. Kupili znicze i kwiaty od lokalnych handlowców. Do cmentarnej bramy przywiązali białe wstążki z ośmioma gwiazdkami, co znaczy "jeb*** PiS".
W sobotę w Toruniu odbędzie się kolejny czarny spacer. Manifestanci złożą wiązanki i znicze pod siedzibą PiS i pod kurią diecezjalną.
W sobotę na Rynku Nowomiejskim w Toruniu protestowały rodziny z dziećmi. Najmłodsi wręczyli laurki policjantom. Na wydarzeniu pojawili się motocykliści.
- Zaangażowane są duże siły policji, bo jesteśmy tam po to, żeby chronić - mówi podinspektor Wioletta Dąbrowska z Komendy Miejskiej policji w Toruniu.
Proboszcz z Czernikowa pod Toruniem, po tym jak w czwartek złożył zeznania na komendzie i postawiono mu zarzuty, został wypuszczony na wolność. Najpierw odpowie przed sądem powszechnym, potem przed sądem łowieckim.
W czwartek jedną z głównych toruńskich ulic - Szosą Chełmińską - przeszła czarna wózkowa masa krytyczna. Matki złożyły białe róże i grzechotki pod oknem życia.
W środę proboszcz Piotr S. z Czernikowa pod Toruniem został zatrzymany przez policję po tym, jak na protest kobiet wyszedł z bronią i groził policjantom. Biskup włocławski zawiesił go w obowiązkach.
Na czwartek w Toruniu zaplanowano wózkową masę krytyczną, blokadę samochodowo-rowerową i wieczorny czarny spacer.
Według relacji uczestników protestu w podtoruńskim Czernikowie przeciwko zaostrzeniu przepisów aborcyjnych proboszcz parafii św. Bartłomieja wyszedł do uczestników z bronią. Policja wyjaśnia incydent.
Zapytaliśmy młode kobiety z Torunia i okolic, jak czują się po wyroku Trybunału Konstytucyjnego. - To oni wypowiedzieli nam wojnę - mówi o rządzie 15-letnia Kinga.
Prezydent Włocławka wspiera protesty przeciwko zaostrzeniu ustawy aborcyjnej. We wtorek wystąpił na konferencji prasowej z przypiętą do marynarki czerwoną błyskawicą - symbolem walki o prawa kobiet.
Rzeszów, Tarnobrzeg, Mielec, Dębica, Przeworsk, Jarosław, Przemyśl, Jasło, Lubaczów. W tych miastach kobiety wyszły na ulice z okrzykami " W....ć", " J.. ć PiS".' Jak mówią uczestnicy w niektórych miastach, to były jedne z największych protestów w historii regionu.
W niedzielę odbędzie się trzeci już protest przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego zaostrzającej prawo aborcyjne. Tym razem demonstrujący spotkają się w Ogrodzie Saskim
Kilkaset osób przespacerowało się w sobotę przez wałbrzyski Rynek, tuż przed biurami posłów PiS Dworczaka i Zyski. "J...ć PiS" - krzyczeli, "Mamy nadzieję, że rozumiecie nasz przekaz?"
Około 800 osób wzięło udział w piątkowym proteście w Rzeszowie przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnemu dotyczącemu aborcji. - Policja wystawiła dwa mandaty, 47 osób spisała, a w przypadku czterech osób sporządziła notatki do sanepidu - informuje Bartosz Wilk z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
W piątek wieczorem przed siedzibą PiS i Archikatedrą Chrystusa Króla w Katowicach tłum kobiet protestował przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zaostrzenia przepisów aborcyjnych.
"Poniższy list jest naszym manifestem. Ponownie stajemy po stronie kobiet. Osoby z macicami muszą mieć prawo wyboru, zwłaszcza gdy wybór ten jest bezpośrednio powiązany z ich poczuciem bezpieczeństwa, zdrowiem, a nawet życiem". Nowa Fala Aktywizmu protestuje przeciwko zaostrzeniu ustawy aborcyjnej.
- To nie jest test na skuteczność mobilizacji wokół praw kobiet. To jest pytanie o to, czy sędzia Zabłocki, mówiąc o wolnych sądach, o których pamiętać będą wolni ludzie, się nie pomylił. To kluczowa kwestia - czy podpaliwszy świeczki pod sądami, uznajemy, że dość? Znudziło nam się, fajrant? - mówi Marta Lempart ze Strajku Kobiet o protestach, które rozpoczną się 19 października.
15 kwietnia zdalny Sejm zajmie się projektem zaostrzającym prawo aborcyjne. W kuluarach zwolennicy całkowitego zakazu przerywania ciąży w PiS nie kryją zadowolenia. Niektórzy politycy uważają, że nadarzyła się okazja, by przeforsować zmiany w prawie, bo w pandemii "czarnych protestów" nie będzie. Zobacz materiał Justyny Dobrosz-Oracz.
Zestawione zdjęcia zmasakrowanego płodu i pomordowanych żołnierzy. Do tego hasło: "W czasach PRL-u komuniści zakazywali głosić prawdę o Katyniu. Prezydent Sutryk rozwiązuje zgromadzenia głoszące prawdę o aborcji". Na tym banerze kłamstwo goni kłamstwo.
Kobiety decydują się na aborcję z różnych powodów: bo ciąża w młodym wieku to wstyd, bo mieszkanie za małe. Bo kredyt, bo praca. Łączy je osamotnienie.
Tymoteusz Zych, wiceprezes Ordo Iuris przyjeżdża do Szczecina. Ta organizacja cały czas podejmuje działania, by utorować drogę do wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji.
- Idźmy na wybory, zmieńmy skład parlamentu, bo inaczej oni zgotują nam piekło - nawoływała na placu Solidarności w Szczecinie Dominika Jackowski. To stałe miejsce protestów w poniedziałek znowu wypełnili szczecinianie, którzy przyszli powiedzieć "nie" kolejnej próbie zaostrzenia prawa aborcyjnego.
- Nie liczę, że Czarny Protest przekona PiS, tak jak ofiara nie ma szans w łapach gangsterów. Ale mamy szansę na zachowanie godności i normalności - mówi pisarka Manuela Gretkowska.
Przepychanki policji z protestującymi przeciwko ustawie antyaborcyjnej pod kurią. Wolność, równość, aborcja na żądanie! Rewolucja jest kobietą! - wołali manifestujący na ul. Miodowej. Okupowali dziedziniec kurii. Wcześniej manifestowali pod bramą Uniwersytetu Warszawskiego.
Do incydentu na Nowogrodzkiej doszło po środowej demonstracji kobiet, które protestowały przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Biuro PiS zostało obrzucone balonami z czerwoną farbą. Zatrzymany na noc w komendzie został jeden z protestujących.
Spór, który w minionym tygodniu rozgrzał do czerwoności polską politykę, ma swoje korzenie w latach 90., kiedy Polska przechodziła od komunizmu do demokracji.
Zabrakło ośmiu głosów, by obywatelski projekt ustawy liberalizujący prawo aborcyjne trafił do dalszego procedowania w Sejmie. Podczas głosowania 39 posłów opozycji było nieobecnych. Sejm zajmie się projektem "Zatrzymaj aborcję". W tym głosowaniu nie chodziło jednak tylko o ustawę aborcyjną. Raczej o godność i podjęcie decyzji: czy Polska stanie się państwem, którego granice wyznacza klauzula sumienia lekarzy i posłów fundamentalistów?
10 stycznia w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy liberalizującej obowiązujące przepisy antyaborcyjne. Na tym samym posiedzeniu Sejmu odbędzie się również czytanie projektu wprowadzającego de facto całkowity zakaz aborcji.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.