61. Biennale w Wenecji zostanie zapamiętane przede wszystkim z powodu protestów i strajków, które były odpowiedzią na polityczne decyzje organizatorów. A jak wypadła sztuka?
Jeden jest radykalny i ostateczny. To plan dla Wenecji nawet na 300 lat do przodu.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Wenecka Galleria dell'Accademia prezentowała twórczość artystek, ale nigdy żyjących. W maju 2026 roku odbędzie się tam historyczna wystawa prac ikony performansu, Mariny Abramović. Co zobaczą widzowie?
Biel i czerń jak na szachownicy, kobiece beże i koronki oraz odkryte na nowo kreacje z lat 80. i 90. Tak można podsumować rewię gwiazdorskiej mody podczas tegorocznego, 82. Festiwalu Filmowego w Wenecji. Królowe niepodrabialnego stylu, czyli aktorki Cate Blanchett i Tilda Swinton utrzymały tytuł, wybierając idealnie skrojone suknie łączące elegancję z unikalnym charakterem. Silną pozycję na podium wywalczyła Amal Clooney, której kreacja z 1995 r. wywołała mieszane reakcje krytyków mody, za to w oczach męża George'a błyszczała najjaśniej. Część gwiazd wybrała klasyczne projekty w kolorach beżu, koronkowe prześwity i kreacje odsłaniające ciało. Władze weneckiego festiwalu nie zdecydowały bowiem o zaostrzeniu zasad dress code'u, jak to miało miejsce w Cannes. Eksponowanie nagości, obuwie inne niż na wysokim obcasie (Birkenstock!) i obszerne treny spowalniające ruch na czerwonym dywanie wciąż są na Lido dozwolone. Co więcej, festiwalowi goście podeszli z dużą swobodą do elementów stroju tradycyjnie definiujących płeć. Panie z powodzeniem prezentowały się w garniturach - jak Charlotte Rampling i Kasia Smutniak, a panowie po czerwonym dywanie spacerując w różu (Jason Mamoa), dumnie eksponowali kolorowy manicure (Marc Jacobs).
Symbol Wenecji, od którego wzięła kształt słynna nagroda filmowa, najprawdopodobniej został odlany w Chinach i przybył do Włoch przez Jedwabny Szlak.
Zaskakujące, jak mocno "No Other Choice" Park Chan-wooka wybrzmiało w konkursie festiwalu w Wenecji. Współczesny świat coraz częściej odbija się w gatunkowych produkcjach z Korei Południowej.
"Mag z Kremla" miał zadziałać jak dynamit. Jeden z najbardziej wyczekiwanych filmów festiwalu w Wenecji nie wywołał jednak burzy.
Festiwal w Wenecji kochał kino Yorgosa Lanthimosa nawet w chwilach jego słabości. Reżyserzy o tym nie zapominają. Grecki artysta wraca na Lido z błyskotliwą i - wbrew pozorom - nieoczywistą satyrą na świat epoki postprawdy.
- Robią z naszego miasta park rozrywki; kup bilet i zwiedzaj Wenecjoland! Ludzie zapłacą 5 euro - tyle kosztuje espresso na placu Świętego Marka - i dalej będą tłumy. Potrzebny jest limit turystów, i tyle.
To miał być ślub stulecia. Właściciel Amazona Jeff Bezos i prezenterka telewizyjna Lauren Sanchez postanowili powiedzieć sobie "tak", a na miejsce ceremonii wybrali Wenecję. Ta decyzja spowodowała głośne protesty. Najsłynniejsze miasto na wodzie od lat mierzy się z ogromnym naporem turystów, a dla miliardera i jego gości miało zostać zablokowane jego historyczne centrum. Ten pokaz pychy i siły pieniądza rozsierdził lokalnych mieszkańców oraz aktywistów z organizacji proekologicznych i alterglobalistycznych. Ostatecznie, weselnicy postanowili przenieść się nieco dalej od centrum Wenecji, by uspokoić wrogie im nastroje. Uroczystość zaplanowano na trzy dni, a wśród gości zobaczyć można m.in.: Ivankę Trump z mężem Jaredem Kushnerem, Billa Gatesa, Kim Kardashian, Oprah Winfrey czy Leonardo di Caprio.
Właściciel Amazona Jeff Bezos w najbliższych dniach ma wziąć w Wenecji ślub. Uroczystość miała zablokować historyczne centrum turystycznego miasta na wodzie. Protestującym udało się zmienić plany miliardera.
"Nasze miasto sprzedano temu, kto dał najwięcej" - mówią aktywiści z Wenecji, którzy protestują przeciwko ślubowi Jeffa Bezosa i Laury Sanchez. Ale dość masowej turystyki mają też inne włoskie miasta.
O wenecką odmianę fioletowych karczochów biją się smakosze z całego świata. Maleńkie rośliny, o połowę mniejsze od ludzkiej dłoni, są wysoko cenione zarówno ze względu na swoją rzadkość, jak i niepowtarzalny, słony smak.
Władze Wenecji zwiększają opłaty dla turystów, którzy zamierzają wpaść do miasta "na chwilę". Podwajają także liczbę dni, kiedy obowiązuje ta zasada. Podwyżki można jednak uniknąć.
Naukowcy wyliczyli, że w 2150 r. od 50 do 65 proc. powierzchni Wenecji może okresowo znaleźć się pod wodą.
Jeff Bezos, jeden z najbogatszych ludzi na świecie, weźmie ślub w Wenecji ze swoją wieloletnią partnerką, byłą dziennikarką Lauren Sanchez. Ceremonię być może uświetni swoją obecnością Donald Trump.
Prof. Jacek Piskozub: Egoizm stał się główną zasadą życia. To problem, który zostawimy następnym pokoleniom, ale my też odczujemy wzrost poziomu wody.
Myślę o trudach życia jej mieszkańców, którzy muszą walczyć z kwaśnymi deszczami i monstrualnością okrętów turystycznych. Felieton "Za pięć trzynasta".
- Portretuję kobietę żegnającą się z życiem w czasach, w których cały świat pogrąża się w agonii - mówił Pedro Almodovar ze Złotym Lwem w dłoni.
Zakończył się 81. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji. Najważniejszą nagrodę festiwalu odebrał Pedro Almodovar.
Zakończył się Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji. Czerwony dywan, rozłożony na weneckim Lido po raz 81., przeżył największe oblężenie od lat. Fotoreporterom pozowały gwiazdy Hollywood, jak Sigourney Weaver, Angelina Jolie, Nicole Kidman, Cate Blanchett i Lady Gaga. Publiczność zabawiali George Clooney i Brad Pitt, odgrywając podczas premiery swojego nowego filmu "Wolfs" improwizowany stand up. Pokazy najbardziej wyczekiwanych filmów roku uświetniały legendy kina europejskiego, takie jak członkinie tegorocznego jury festiwalowego Isabelle Huppert i Agnieszka Holland, Monica Bellucci i Tilda Swinton. Skandali nie odnotowano, choć nie obyło się bez politycznych manifestacji. Podczas sobotniej ceremonii zamknięcia festiwalu Złotym Lwem nagrodzono najnowszy film Pedro Almodovara, a statuetka za najlepszą rolę kobiecą powędrowała do Nicole Kidman. Jednak uhonorowane czy nie, gwiazdy europejskiego i światowego kina przeżyły na weneckim czerwonym dywanie prawdziwe włoskie la dolce vita.
Festiwal Filmowy w Wenecji rozpoczął się projekcją "Soku z żuka 2", który jest kontynuacją horroru Tima Burtona z 1988 roku. Na czerwonym dywanie w Wenecji pojawiła się plejada gwiazd, ale najjaśniej błyszczała Sigourney Weaver, która otrzymała Złotego Lwa za całokształt twórczości.
Radni z Włodawy wprowadzili ciszę nocną od północy do godz. 6 nad ranem. Jeśli dyskoteka przepis złamie, straci koncesję na piwo i wódkę. - Jezioro Białe będzie umierać, bo to nie sanatorium dla kuracjuszy - biją na alarm właściciele klubów nocnych.
Burmistrz aranżuje sprzedaż XVI-wiecznej kamienicy w centrum Wenecji azjatyckiemu przedsiębiorcy za cenę o ponad 3 mln euro niższą od rynkowej. Od przedsiębiorców asesor gminy do spraw dziedzictwa systematycznie bierze łapówki za "konsultacje".
Północne regiony Włoch przeżywają kataklizm, jakiego nikt nie pamięta. Rekordowe opady, rzeki występujące z brzegów, przerwane wały, walące się mosty. W Lombardii rzeka porwała 66-letniego mężczyznę, a wichura przewróciła pociąg. Wenecja Euganejska wprowadza stan wyjątkowy
Bramki na dworcu kolejowym i placu Roma, na który przyjeżdżają autokary z turystami. Ponad 200 kontrolerów sprawdza, czy zwiedzający Wenecję za tę przyjemność zapłacili.
Pierwszy raz w historii papież odwiedzi Biennale w Wenecji. Czy podczas swojej wizyty Franciszek zobaczy też pawilon Ukrainy? I ukraińską sztukę ofiar wojny w polskim pawilonie?
Początków karnawału można doszukiwać się w XII wieku, kiedy Wenecja była kwitnącym ośrodkiem handlu. Karnawał był czasem, w którym tymczasowo zawieszano ścisłą hierarchię społeczną i różnice klasowe w społeczeństwie weneckim, umożliwiając ludziom wszystkich klas gromadzenie się i świętowanie. Istotnym elementem obchodów były maski noszone podczas karnawału. Maski to sposób na ucieczkę od codziennego życia i ról społecznych oraz na uwolnienie się bez obawy przed oceną. Na przestrzeni wieków karnawał ewoluował. W XVIII wieku osiągnął szczyt swojej popularności, a w wielkich pałacach i na placach miasta odbywały się wyszukane bale, parady i występy. Jednak w XIX wieku tradycja zaczęła zanikać, w 1797 upadła Republika Wenecka, a karnawał został zakazany przez Austriaków kontrolujących Wenecję. Karnawał odrodził się w latach 70. XX wieku i dziś przyciąga turystów z całego świata. Jeśli ktoś ma ochotę zobaczyć imprezę na żywo, to pozostało niewiele czasu, karnawał kończy się 13 lutego. My proponujemy zdjęcia, które oddadzą nastrój miasta w tym wyjątkowym czasie.
Rozpoczęła się długo oczekiwana rewitalizacja części szczecińskiej Wenecji. Budimex zbuduje nad Odrą nową siedzibę Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie, czyli Wód Polskich.
Już za tydzień święta Bożego Narodzenia. W różnych zakątkach świata odbywają się przedświąteczne imprezy. Mikołaje pływały po kanałach w Wenecji i przejechali na wozie w Pakistanie, a przez Bukareszt przeszła tradycyjna zimowa parada. Ulice miast mienią się kolorowymi światełkami, a sklepowe witryny zapraszają do zakupu prezentów, tymczasem w Ukrainie, Izraelu i Strefie Gazy giną ludzie, a końca zbrojnych konfliktów nie widać. Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Oto zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Aktywiści z organizacji Extinction Rebellion zabarwili wody Canal Grande w Wenecji na zielono w proteście klimatycznym. Natomiast w Kijowie rozprawiono się z pomnikiem oficera armii carskiej Mykoły Szczorsa. Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Oto zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Albo wpuścimy do Europy świeżą krew, czyli migrantów, albo zostaniemy parkiem rozrywki dla bogatych Azjatów i Amerykanów
Co najmniej 21 osób, w tym dwójka dzieci, zginęło we wtorek po tym, jak autokar zjechał z wiaduktu i runął na tory kolejowe. Na miejscu wciąż trwa akcja ratunkowa.
"Duchy w Wenecji" to najlepszy z filmów Kennetha Branagha o detektywie Herkulesie Poirot. Dlaczego jednak zmasakrowano w nim powieść Agathy Christie, z której się wywodzi?
Premierze nowej powieści Damiana Dibbena "Burza kolorów" towarzyszy kolekcja mebli i dzieł sztuki. - Chcę, żeby te przedmioty opowiadały historie z książki - mówi pisarz
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.