Powstawały w czasach, gdy liczyła się ilość, a nie jakość. To pośpiech, oszczędności i niestaranny montaż wskazuje się dzisiaj jako słabość bloków z wielkiej płyty. Prowadzone badania przeczą jednak teorii, że ich koniec się zbliża. Trwałe są nie tylko ich fundamenty, ale również ceny.
W budynkach z wielkiej płyty mieszka dziś w Polsce kilka milionów rodzin. Jeśli nie podniesiemy standardu tych bloków, ludzie zaczną się z nich wyprowadzać, więc coś zrobić trzeba - mówi Bartłomiej Bajon z pracowni PL.Architekci.
Problem tzw. więźniów czwartego piętra jest coraz bardziej widoczny. Starzejące się społeczeństwo narzeka na ograniczenia starych budynków. Pojawiają się różne pomysły. Poza dobudową wind także przeprowadzki do mieszkań komunalnych.
Mieszkanka Warszawy dostała przydział do lokalu komunalnego, ale się do niego nie wprowadziła z obawy przed szkodliwym lepikiem pod podłogą. Urzędnicy przekonują, że problemu nie ma. Wątpliwości rozwiałyby specjalistyczne badania, ale do dziś nie zostały przeprowadzone. Nie tylko z winy urzędników.
- Celem jest wykorzystanie wszystkich zalet osiedla z wielkiej płyty i doposażenie go w nowoczesne rozwiązania - mówi wiceprezes Polskiego Holdingu Nieruchomości. I przedstawia założenia modernizacji bloków tzw. Zatoki Czerwonych Świń w Wilanowie.
Wschodnie Niemcy wróciły do liczby ludności z początku minionego stulecia. Dlatego ważne wydaje się pytanie o dalsze losy starszego budownictwa.
U południowych sąsiadów, mieszkania w wielkiej płycie nadal odgrywają ważną rolę na rynku. Choć zdarzało się, że były określane "klatkami dla królików".
Toksyczny ksylamit wykryto w bloku z wielkiej płyty na Targówku. Substancję tą powszechnie stosowano w budownictwie do lat 80. w całej Polsce. Czy trucizna wciąż tkwi w murach?
Dlaczego mieszkania z wielkiej płyty zbudowane za Gierka są droższe niż deweloperskie? Porównujemy ceny i jakość życia na Targówku Mieszkaniowym i osiedlu Wilno. - Ci, którzy projektują dziś mieszkania, raczej nie chcieliby w nich mieszkać - twierdzi ekspertka.
- Mieszkania na Teofilowie były ciasne, ale miały łazienkę, kiedyś to był luksus - wspominają pierwsi mieszkańcy najstarszych łódzkich bloków z wielkiej płyty. Budynki właśnie "świętują" 60. urodziny. A mówiono, że postoją najwyżej 30 lat...
Szydłowska pokazuje, jak Polacy urządzali swoją własną przestrzeń, a Różycki snuje opowieść o tym, że wielki blok był odrębnym i fascynującym światem.
Mieszkam tu od 30 lat i jestem bardzo zadowolony. Wszędzie blisko, mamy fajne sklepy, przychodnię, szkołę i dom kultury - mówi Dariusz
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w poniedziałek, 4 września, program inwestycji w bloki z wielkiej płyty. Nie zająknął się, że jest niemal identyczny z tym, który miał być sfinansowany z unijnych pieniędzy zapisanych w Krajowym Planie Odbudowy. Dostęp do tych pieniędzy blokuje PiS.
Premier Mateusz Morawiecki ogłosił program "Przyjazne osiedle"."Rewitalizacja tysięcy bloków, nowa termoizolacja, nowoczesne windy, nowe parki i miejsca odpoczynku dla rodzin. Koniec z dziadostwem" - mówi w nowym spocie. Tymczasem spółdzielnie mieszkaniowe już od wielu lat mogą ubiegać się o wsparcie, m.in. na termomodernizację bloków.
Opinie o czasie oczekiwania na mieszkanie w PRL-u bywają bardzo różne. Konfrontujemy je z danymi statystycznymi, które publikowano w latach 70. i 80.
Wystawiając ją na sprzedaż, Wix Developer najwyraźniej porzucił plany budowy wysokiego bloku niedaleko pasażu Roguckiego i ul. Zgliczyńskiego. A takie miał, gdy decydował się niecałe dwa i pół miesiąca temu na zakup działki.
Okrytym złą sławą wieżowcem przy ul. Młodej w Kielcach zajmą się naukowcy. Udostępnienie budynku z wielkiej płyty do badań w takiej skali to pierwszy taki przypadek w Polsce - stwierdził prezydent Bogdan Wenta.
Architekci z poznańskiej pracowni KXM zaprojektowali nowe piętro i nową elewację dla bloku przy ul. Grunwaldzkiej. Gdyby wizję wcielić w życie, budynek zmieniłby się nie do poznania. Pomysł można wykorzystać niemal na każdym osiedlu.
Zespół naukowców z Politechniki Warszawskiej dostał grant na opracowanie koncepcji osiedla modułowego dla Ukraińców, którym Rosjanie zburzyli domy. Ma powstać z prefabrykatów. - Potrzeby mieszkaniowe w Ukrainie są gigantyczne, miasta wyglądają tam jak Warszawa po powstaniu - mówi architektka.
Do zdarzenia doszło na os. Bolesława Śmiałego 36. Spadający kawał betonu uszkodził maskę i rozbił szybę stojącego przy budynku samochodu. - Na szczęście nikomu nie zrobił krzywdy, bo jakby spadł komuś na głowę, to by zabił - mówi Piotr Derbis z rady osiedla Bolesława Śmiałego.
W 2021 r. na zakup mieszkań we Wrocławiu, od deweloperów i z rynku wtórnego, wydano aż 5,1 mld zł, czyli o 300 mln zł więcej niż w 2020 r. Wzrosło zainteresowanie lokalami w wielkie płycie, a spadło w kamienicach.
Jeżeli wysiądziemy z metra na stacji Słodowiec albo Stare Bielany, nasz wzrok napotka charakterystyczne bloki z lekko spadzistymi dachami. Niektóre wciąż z oryginalną, ceglaną elewacją. Są dziełem małżeństwa Kazimierza i Marii Piechotków, którzy zdefiniowali nie tylko dzisiejsze Bielany, ale - do pewnego stopnia - całą Polskę.
Miały przetrwać 50-60 lat, a obecnie daje im się kolejne sto. Co więcej, popularność mieszkań z wielkiej płyty wciąż nie słabnie. Nie spadają też ich ceny. - Na osiedlach z wielkiej płyty jest wszystko. Dobrze się tu mieszka - mówi jedna z mieszkanek poznańskiego Piątkowa.
- Według mojej wiedzy w Warszawie jesteśmy prekursorem. Ale inne spółdzielnie i wspólnoty pewnie to podchwycą: wymiana balkonów na większe to prosty sposób na podniesienie standardu mieszkań - mówi administratorka osiedla na warszawskim Służewcu.
- Mieszkasz w bloku czy w domu? - pada pytanie. - Tak - brzmi odpowiedź. O co chodzi? O mały blok z wielkiej płyty. Z Bydgoszczy.
Miejski Zakład Gospodarki Mieszkaniowej wystawił działkę na sprzedaż pod koniec ub.r. To właściwie scalone w jedną dwie parcele: spółki i miasta.
W Poznaniu w tej technologii wybudowano około 500 budynków. Mieszka w nich 200 tys. poznaniaków. W całej Polsce 60 tys. takich budynków ma 12 mln mieszkańców. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Poznaniu skontrolował ich stan techniczny. I jest zaniepokojony.
Jak wspaniale było móc czegoś pragnąć, bo można było prawdziwie się cieszyć, gdy się to wreszcie dostało!
Nie wszystkie mieszkania na PRL-owskich osiedlach są tańsze niż u deweloperów. Ale i tak lokale w wielkiej płycie rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. Decydują pobliska zieleń, infrastruktura i dobra komunikacja. A technologia? Do prefabrykatów wracają nawet deweloperzy.
Jeśli ocieplając ściany, spółdzielnia zabezpieczy tworzące je płyty wielowarstwowe, dostanie od państwa premię. Skorzystać mogą z niej także samorządy, remontując budynki komunalne. W ten sposób rząd chce wyeliminować ryzyko uszkodzeń w PRL-owskich blokach z wielkiej płyty.
30 lat po upadku PRL-u jego symbol - blokowiska - ma się dobrze. Starannie zaprojektowane układy bloków, z dobrą komunikacją, siecią szkół i sklepów mają swoich fanów. Dla nich i dla każdego, kogo ciekawi historia poznańskich osiedli, przeznaczony jest najnowszy tom Kroniki Miasta Poznania "Blokowiska".
3-pokojowe mieszkanie w bloku z wielkiej płyty kosztuje średnio o 44 proc. mniej niż lokal w budynkach wzniesionych w innych technologiach - donosi serwis Domiporta.pl. Czy ich ceny wzrosną po szacowanej na 6 mld zł rządowej akcji remontów wielkiej płyty?
Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju zleciło badania techniczne bloków z wielkiej płyty. Przeznaczy 7 mld zł na dopłaty do remontów. - Chcemy mieć pewność, że 12 mln Polaków może mieszkać w budynkach z wielkiej płyty jeszcze wiele lat - mówi wiceszef resortu.
Funkcjonalne, dobrej jakości, z możliwością montowania różnych rodzajów elewacji - domy ze zwycięskiej pracy konkursowej pracowni BBGK w niczym nie przypominają bloków z wielkiej płyty z lat 70.
Zaczynali od stawiania osiedli na Piątkowie. Teraz w nowoczesnej technologii prefabrykowanej budują domy dla Szwedów i mają nadzieję, że także Polacy przekonają się do budownictwa modułowego. Od ponad 40 lat na Podolanach Pekabex produkuje prefabrykaty do domów, biur i obiektów komercyjnych.
Architekt Edmund Pawłowicz zauważa, że klatka schodowa pierwszego punktowca dziwnie odstaje od ściany. Geodeta potwierdza: dalsze prace grożą katastrofą budowlaną - w "Betonii" Beaty Chomątowskiej znajdziemy m.in. wątki z poznańskich Winograd
Wielka płyta wcale się nie sypie. Co trzecia transakcja zakupu mieszkania na wrocławskim rynku wtórnym dotyczy lokali w blokach z minionej epoki.
Klatka tętniła życiem. Rozmawiało się, nawiązywało relacje. Każdy miał w tej społeczności swoje miejsce - ten pił, tamten wariat, tu dzieci z problemami. To była nasza społeczność, trochę wiejski świat przeniesiony w miejskie realia.
Choć do bloku szło się po betonowych płytach, a wokół dominowało błoto, mieszkańcy pierwszego bloku na Ratajach czuli się jak zwycięzcy. Dostali przecież dwa pokoje z kuchnią i łazienką, a do tego jeszcze balkon!
Przy ul. Parkowej w Poznaniu stoją dwa skromne bloki, skryte między kamienicami przy Śniadeckich i parkiem Wilsona. Bloki powinny jednak wyjść z cienia - najprawdopodobniej to pierwsze mieszkalne wielkopłytowce w Polsce.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.