Oto cztery powody, dla których "Dom dobry" Wojciecha Smarzowskiego przyciągnął tłumy do kin.
Nie mam wątpliwości, że gdyby film o przemocy zrobiła kobieta, nie byłoby dziś takiego szumu.
Publiczność doceniła wstrząsającą opowieść rozgrywającą się w Strefie Gazy.
Reżyser "Kleru" wraca do Teatru Telewizji po 19 latach. I staje przed niełatwym wyzwaniem.
Wojciech Smarzowski wraca na plan zdjęciowy. Czy jego nowy film będzie kontynuacją "Domu złego"?