Prawomocny jest już wyrok uniewinniający dwóch dziennikarzy motoryzacyjnych - Adama Kornackiego i Patryka Mikiciuka - którym prokuratura zarzucała zgwałcenie dwóch kobiet. Sąd Apelacyjny w Katowicach utrzymał w czwartek w mocy orzeczenie sądu I instancji.
Warszawski sąd ma wyjaśnić sprawę korupcji w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Choć prokuratura twierdzi, że doszło do wielomilionowego przekrętu, na proces czeka już ponad 10 lat. Wkrótce może dojść do przedawnienia części zarzutów.
- Ławnik patrzy na sprawę oczami przeciętnego obywatela: ocenia wiarygodność, motywacje stron i kontekst społeczny - przyznaje Michał Niedopytalski, wiceprezes Sądu Okręgowego w Katowicach, w którym brakuje ponad połowy potrzebnych ławników.
Polski wymiar sprawiedliwości jest niesłychanie surowy i szybki, jeśli chodzi o obywateli Ukrainy. Z jakichś powodów nie wszystkie narodowości są traktowane równie surowo.
Wymiar sprawiedliwości ściga ministrów, żonę i brata premiera Pedro Sáncheza oraz jego najbliższego politycznego druha, byłego premiera Jose Luisa Zapatero. - Nie zamierzam odchodzić - mówi premier.
Radna Warszawy Joanna Staniszkis chce 292 tys. złotych za aresztowanie jej matki, prof. Jadwigi Staniszkis. Ofiary poprzedniego systemu, ich żony, mężowie oraz dzieci, mogą ubiegać się o odszkodowanie od Skarbu Państwa.
Odmowa zaprzysiężenia legalnie wybranych sędziów TK przez prezydenta ożywia dyskusję, czy polska demokracja jest w stanie karać osoby łamiące prawo i konstytucję?
Decyzja o wsadzeniu Jana N. za kraty opierała się na podejrzeniach udziału w grupie przestępczej, co okazało się nieprawdą. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał areszt za niesłuszny i zasądził dla mężczyzny 120 tys. zł. Skarb Państwa co roku wydaje miliony dla osób, którym bezpodstawnie odebrano wolność.
Wyrok TSUE z 24 marca w sprawie sędzi S. C. nie oznacza, jak chcieliby prawicowi publicyści, że "nie ma żadnych neosędziów". Oznacza jedynie, że należy przyjrzeć się kontekstowi i wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności przy rozstrzyganiu konkretnej sprawy.
Od lat brakuje nam namysłu nad tym, jakimi cechami powinien wykazywać się sędzia Trybunału Konstytucyjnego i jaką rolę powinien pełnić. Ta egzystencjalna dla państwa prawa dyskusja jest w Polsce zdominowana wyłącznie przez rozważania natury stricte politycznej.
Działania podejmowane przez prezydenta prowadzą do dalszej eskalacji kryzysu w polskim sądownictwie. Logika politycznej polaryzacji jest największą przeszkodą na drodze do praworządności. Bez minimalnego konsensusu politycznego czeka nas pogłębianie się chaosu prawnego - piszą Maciej Nowicki i Marcin Szwed z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka
Nie było we współczesnej historii Polski polityka o takiej pozycji, który opierałby swoją działalność publiczną na przemocy i wandalizmie. Choć w swoich prowokacjach wydaje się bezmyślnym brutalem, to za tym wizerunkiem kryje się przemyślana strategia efektownych działań, od których konsekwencji polityk bardzo sprytnie ucieka.
W Pałacu Prezydenckim uznano, że lekarstwem na zapaść w sądach, problem wadliwych powołań neosędziów oraz uchylenia ich wyroków będą drakońskie sankcje karne i wyrzucanie niepokornych sędziów z zawodu.
Mec. Bartosz Lewandowski z fundacji Ordo Iuris publicznie pochwalił przygotowany przez prezydenta projekt ustawy, która ma "uporządkować" sytuację w sądownictwie. A potem okazało się, że jego nazwisko znajduje się w metadanych pliku, który zawiera uzasadnienie prezydenckiego projektu. I to w polu autor.
Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zapowiedziała w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że nie będzie się ubiegać o kolejną kadencję na tym stanowisku. Jak zaznaczyła, zmieniłaby decyzję jedynie w przypadku wystąpienia "nadzwyczajnych okoliczności".
Brak wystarczających przesłanek - tak Prokuratura Krajowa odpowiada na pytanie "Wyborczej", dlaczego dotychczas nie wszczęła śledztwa w sprawie zabójstwa Krzysztofa Galosa. Polaka, który w 2023 r. zginął w rosyjskim więzieniu
W historii o odwołaniu trzech Ziobrowych rzeczników dyscyplinarnych odbija się, jak w soczewce, cała patologia systemu ustrojowego, wychodzącego powoli z 8 lat systematycznej destrukcji.
Pan życia i śmierci, budzący grozę i pełen odrazy dystans. Bez kata społeczeństwo w czasach nowożytnych nie mogło istnieć. O mrocznych tajnikach katowskiego zawodu opowiada prof. Jacek Wijaczka z Instytutu Historii i Archiwistyki UMK w Toruniu.
Po historycznym wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z 18 grudnia nie dajmy się przypadkiem uwieść teatralnemu oburzeniu ksenofobicznej prawicy, że oto Unia Europejska "znów" nam coś narzuca, a najwyższy sąd unijny stawia prawo europejskie nad polską Konstytucję.
Niski poziom inwestycji w Polsce wynika nie z braku zdolności finansowych przedsiębiorstw, ale z niepewności prawnej i niestabilności systemu podatkowego.
Aby kandydować do KRS, sędzia będzie musiał uzyskać poparcie 100 innych sędziów - zakłada projekt Ministerstwa Sprawiedliwości. "Realną szansę będą mieli wyłącznie sędziowie z największych stowarzyszeń" - zauważa RPO. "Wymóg jest zbyt daleko idący" - twierdzi Iustitia.
Badanie okoliczności towarzyszących powołaniom sędziowskim jest procesem trudnym. Ale ma szanse się udać, w odróżnieniu od modelu zaproponowanego przez rząd. Nie jest też niezgodne z podstawowymi zasadami praworządności, jak projekt ministerialny.
Pół roku, jakie minęło od drugiej tury wyborów prezydenckich, zmieniło krajobraz polityczny Polski w stopniu, z jakiego nieczęsto zdajemy sobie sprawę.
Problem weryfikacji neosędziów można skutecznie przy odpowiedniej determinacji przeprowadzić bez konieczności uchwalania ustawy celowej.
Odmowa powołania przez prezydenta Karola Nawrockiego 46 sędziów, rekomendowanych przez neo-KRS, wywołała całą serię paradoksów. W tym zapętlonym systemie logika kartezjańska przestaje działać
W przypadku nieprawników, powołujących się na tę nieistniejącą "sentencję", można uznać, że przyjęli za dobrą monetę coś, co pokazało się w internecie, bez weryfikacji wiarygodności źródła. Ale co powiedzieć o osobach z dyplomami prawniczymi?
Jeśli dziś zbudujemy standard, że "nasza" sprawiedliwość ma prawo być karnawałem, pokazówką, widowiskiem ku uciesze tłumu i ferowaniem wyroków bez decyzji sądu, to jutro dokładnie takich samych narzędzi użyją ci, których obecnie słusznie rozliczamy.
Biedny minister Żurek... Nie tylko musi mierzyć się z PiS-owskimi złogami, naturalnie pragnącymi powrotu do lat 2015-2023, ale jeszcze odpierać lamenty legalistycznych pięknoduchów.
- Czułam się napiętnowana - mówiła przed sądem Olga. Skończył się proces, który była pracownica wytoczyła religijnej fundacji z Łodzi.
Sprawdzonymi twarzami i lękami, PiS debatował w Katowicach o programie wyborczym na 2027 rok. Konkrety nie padły, ale kierunek został wskazany: stawiać opór UE, a rozwiązania wprowadzać na lata, nie na kadencję.
Premier Hiszpanii Pedro Sánchez musi zeznawać przed Senatem na temat nierejestrowanych wydatków partii socjalistycznej. Wokół szefa rządu zaciska się pętla śledztw antykorupcyjnych.
Żegna go cała Polska demokratyczna, która dzieli jego przekonanie, że na dzisiaj nie ma nic ważniejszego niż obrona praworządnej republiki.
Na rozpoczętym dziś posiedzeniu Sejmu parlamentarzyści zajmą się nowelizacją Prawa o ustroju sądów powszechnych, która zakłada dopuszczenie asesorów sądowych do orzekania we wszystkich sprawach rozpoznawanych przez wydziały rodzinne i nieletnich w sądach rejonowych.
Gdy w Izraelu rozpoczęły się protesty przeciw upolitycznianiu wymiaru sprawiedliwości, panował pełny rozdział między walką o demokrację a sprawą arabskiej mniejszości. Teraz wszystko się zmieniło.
- Dobro wymiaru sprawiedliwości wymaga odważnych decyzji - stwierdził Waldemar Żurek. Odwołania przeprowadził wbrew opiniom kolegiów sądów, a także z pominięciem upolitycznionej KRS.
Mimo że zgromadzenie sędziów w Myszkowie i kolegium Sądu Okręgowego w Częstochowie wydały negatywne opinie wobec wniosku o odwołanie dotychczasowego prezesa myszkowskiego sądu - stracił to stanowisko.
Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości odwołał sędzię Małgorzatę Hencel-Święczkowską ze stanowiska prezes Sądu Rejonowego w Sosnowcu.
Prokuratura w Lubaniu wyjaśnia, czy miejscowy sędzia Dariusz Kliś, za czasów Zbigniewa Ziobry prezes jeleniogórskiego sądu okręgowego, prowadząc po pijanemu samochód uszkodził dwa auta i bramę posesji w Lubaniu.
Chodzi o Dariusza Klisia, awansowanego przez Zbigniewa Ziobrę na prezesa Sądu Okręgowego. Na nagraniu, które mamy, przyznał, że jest pijany.
Prezydium Krajowej Rady Sądownictwa uznało, że decyzje ministra sprawiedliwości o powołaniu dwóch rzeczników dyscyplinarnych sędziów "są działaniami bezprawnymi i niewywołującymi skutków prawnych".
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.