- To miała być wizytówka tej organizacji w skali Europy. Największy i najlepiej wyposażony budynek - przypomina Maria Nowakowska, znawczyni łódzkiego detalu.
W Gdyni już od rana po centrum chodzą tłumy wolontariuszy, a wśród nich 80-letnia pani Helenka.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.