Śledczy mogą żądać kościelnych dokumentów w sprawie pedoflii księży. Ale Prokuratura Krajowa stanowczo ich do tego zniechęca.
Po premierze filmu braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" do metropolity łódzkiego Grzegorza Rysia zgłosiły się cztery osoby twierdzące, że były wykorzystywane przez księży. Czy te sprawy zostały wyjaśnione?
- Uznałem, że skoro nie ma wieczorów wyborczych, to newsem wieczora i poranka będzie ogłoszenie daty premiery "Zabawy w chowanego" - powiedział Tomasz Sekielski w swoim internetowym programie. I podał datę premiery "Zabawy w chowanego" - kontynuacji "Tylko nie mów nikomu".
- Temat, którym się zajmujemy, wymaga merytorycznej debaty i decyzji, na które siłą rzeczy w obecnej sytuacji nie ma dobrego czasu - tak bracia Sekielscy tłumaczą decyzję o przesunięciu premiery "Zabawy w chowanego", kontynuacji głośnego dokumentu "Tylko nie mów nikomu", który obnaża pedofilię wśród polskich duchownych.
Tomasz Sekielski podał datę premiery kontynuacji "Tylko nie mów nikomu" - dokumentu obnażającego pedofilię w polskim Kościele. Od maja na serwisie YouTube wyświetlono go już prawie 25 mln razy.
Film "Tylko nie mów nikomu" o pedofilii w polskim Kościele od premiery 11 maja odtworzono na YouTubie już ponad 22,5 mln razy. W kontynuacji Tomasz i Marek Sekielscy "pokażą zmowę milczenia wokół pedofilii".
Podczas zabawy trzyletni chłopiec schował się w pralce, drzwiczki zatrzasnęły się. Dziecko w stanie ciężkim trafiło do szpitala w Słupsku, wkrótce zostanie przetransportowane śmigłowcem do Gdańska. Sprawą zajęła się słupska prokuratura.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.