Takie stwierdzenia padają w zawiadomieniu do prokuratury, jaki w sprawie budowy w czasach rządów PiS fabryki w Policach, złożyła Grupa Azoty.
Radni Koalicji Obywatelskiej ze Szczecina złożyli cztery zawiadomienia do różnych instytucji w związku z nielegalną inwestycją w Podjuchach. "Wyborcza" otrzymała też jednoznaczne stanowisko w sprawie tej budowy od Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.
Grupa Azoty złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie fabryki polimerów w Policach. Chodzi o nieprawidłowości przy realizacji tej inwestycji za czasów rządów PiS.
I prezes SN Małgorzata Manowska złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez szefa MS Waldemara Żurka. Jak przekazano, zawiadomienie dotyczy "wywierania groźbą bezprawną wpływu na czynności urzędowe SN". Chodzi o wezwana, które Żurek skierował do sędziów SN mianowanych po 2017 r.
Urzędnicy przyznali, że w trakcie antysemickiej konferencji zorganizowanej w miejskim budynku, mogło dojść do publicznego znieważenia ludności narodowości pochodzenia żydowskiego. Dlatego urząd miasta złożył zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie.
- Prokuratura będzie rozstrzygała czy były związki urzędników z mafią śmieciową - oznajmił Michał Sztybel, wojewoda kujawsko-pomorski. Sprawa dotyczy osób powiązanych z partią Zbigniewa Ziobry.
Ewa Wrzosek poinformowała, że złożyła zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa gróźb karalnych przez europosła PiS Jacka Ozdobę. Sprawa dotyczy słów, jakie padły w czasie demonstracji PiS przed prokuraturą.
"Wyborcza" dotarła do zawiadomienia, które złożyło Ministerstwo Klimatu w sprawie przetargów w dwóch nadleśnictwach. Skarb Państwa miał stracić miliony na wycinkach lasów. Oskarżeni przedsiębiorcy mówią o zemście resortu i represjach za to, że protestują.
Najwyższa Izba Kontroli przygotowała cztery zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez sześciu funkcjonariuszy publicznych.
Wojewoda kujawsko-pomorski Michał Sztybel zawiadomił prokuraturę o poważnych nieprawidłowościach w toruńskiej delegaturze Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Ustaliliśmy, że chodzi m.in. o mafię śmieciową z Pakości, której odpuszczano należne kary. I nie tylko o nią.
Zabiegi medycyny estetycznej, cygara za 11 tys. zł, wakacje za służbowe pieniądze - takie zarzuty stawia obecny zarząd Orlenu Danielowi Obajtkowi i Michałowi Rogowi, byłym prezesom spółki.
Sejmowa komisja śledcza ds. afery wizowej przyjęła we wtorek raport końcowy. Zdecydowała, że zawiadomi prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez 11 osób m.in. byłego szefa MSZ Zbigniewa Raua i byłego premiera Mateusza Morawieckiego. PiS zgłosi zdanie odrębne.
W zawiadomieniu jest mowa o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego członka zarządu Grupy Azoty PKCh. Chodzi o "przywłaszczenie powierzonego mienia i przeznaczenie go na prywatne cele".
Szkoda majątkowa, którą miał wyrządzić Klubowi Piłki Siatkowej Chemik Police były już prezes, to 227 tys. zł. Chodzi o fikcyjne zatrudnianie osób. Kogo konkretnie? Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że w czasach PiS w Chemiku pracę znajdowali działacze tej partii, np. szczeciński radny, a w radzie nadzorczej zasiadał bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.