Niecały miesiąc. Tyle w dolnośląskiej firmie funkcjonował związek zawodowy.
Nokia tnie koszty. W związku z tym zapowiedziała zwolnienia. Redukcja ma objąć nawet 14 tysięcy miejsc pracy. Zwolnienia przewidziane są również w polskich oddziałach. Wypowiedzenia ma u nas dostać nawet 800 osób.
- Po raz pierwszy od ponad 30 lat nie byłem w stanie wypłacić pensji moim pracownikom - mówi Paweł Pawlak, właściciel firmy odzieżowej Adika Collection spod Łodzi.
- Wzrost PKB jest niski, a to musi się negatywnie odbić na rynku pracy - mówi prof. Piotr Krajewski z Katedry Makroekonomii Uniwersytetu Łódzkiego. - Wiele będzie zależało od obietnic gospodarczych przyszłego rządu.
- Mam 20 lat doświadczenia i nie boję się nowych rządów. Dlaczego? Proszę spojrzeć, jakie są u nas braki kadrowe - mówi warszawski oficer śledczy o ewentualnych zmianach w policji po wyborach.
Wyborcza.biz dotarła do pracowników Biedronki, którzy potwierdzają zwolnienia w największej sieci spożywczej w Polsce. Sama sieć potwierdza rezygnację ze stanowiska kierownika ds. sprzedaży produktów świeżych, ale o zwolnieniach nie wspomina.
Fiński gigant telekomunikacyjny Nokia zapowiedział, że zwolni do 14 tys. pracowników. Przyczyną jest kryzys firmy spowodowany słabszą, niż zakładano, sprzedażą sprzętu 5G.
Choć od szczytów gorączki redukcyjnej już się oddalamy, to nadal masowe zwolnienia mogą stresować pracowników firm technologicznych. Portal LinkedIn właśnie ogłosił, że rezygnuje z 700 osób. Tyle samo osób straci pracę przy produkcji... elektrycznych fordów.
Przed Kauflandem we Wrocławiu znów protestowali związkowcy z OPZZ "Konfederacja Pracy". Domagają się m.in. podwyżek i zwiększenia zatrudnienia w marketach i w magazynach. - Jeśli władze firmy nie uznają tego, że są w sporze zbiorowym z nami, to nie wykluczamy strajku - zapowiedzieli.
Kryzys dotyka branżę mebli i wyposażenia wnętrz. Przez małą liczbę zamówień fabryka IKEA w Goleniowie na Pomorzu Zachodnim pożegna się z ponad 100 osobami.
Epic Games, jeden z gigantów branży gier wideo, ogłosił zwolnienie ok. 16. proc. pracowników, co przekłada się na 830 zlikwidowanych miejsc pracy.
Wbrew opinii ekspertów marszałek Mazowsza Adam Struzik zwolnił dyrektorkę Muzeum Azji i Pacyfiku. - Idę do sądu - zapowiada Joanna Wasilewska. A jej następcą został były burmistrz Piaseczna.
Skończył się dobry okres na rynku pracy w Łodzi i województwie. Przez ostatnie miesiące niemal nie było zwolnień grupowych w Łodzi regionie, natomiast w sierpniu pracodawcy zgłosili do urzędów pracy aż 880 osób, pracę w tym czasie straciło 89.
Operator telekomunikacyjny ogłosił masową redukcję zatrudnienia. Dotknie ona ok. 7 proc. całego zespołu w Stanach Zjednoczonych.
- W lipcu łódzkie firmy nie zgłosiły zamiaru zwolnień pracowników - informuje Piotr Olczak, wicedyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Łodzi. - W tym samym czasie przedsiębiorstwa zwolniły jedynie trzech pracowników.
"Historyczne zwycięstwo" - tak związkowcy komentują gwarancję zatrudnienia na czas procesu z pracodawcą, którą otrzymały niektóre grupy chronione. Pracodawcy są sceptyczni i wskazują, że będą mieli związane ręce, jeśli przyczyna rozwiązania umowy o pracę była uzasadniona np. przestępstwem czy naruszeniem praw innych zatrudnionych.
Redukcja zatrudnienia obejmie 100 osób, co stanowi około 9 procent personelu w studiu CD Projekt Red. Swoje stanowiska pracy stracą zatrudnieni w zespołach produkcyjnych, wydawniczych i back office. To kolejny przykład, że kryzys w branży IT dotyka także lokalny, polski rynek.
Do sądu federalnego w San Francisco wpłynął wniosek o proces z pozwu zbiorowego byłych pracowników Twittera, których Elon Musk zwolnił po przejęciu tej sieci społecznościowej bez odpraw. Żądana kwota? Bagatela pół miliarda dolarów.
Kary porządkowe, zamknięcie lub zawieszenie popularnych cykli filmowych, odejścia "w atmosferze krzywdzących uwag" - alarmują od kilku dni związkowcy o sytuacji w DCF-ie we Wrocławiu, gdzie od kwietnia jest nowa dyrektorka.
Zwolnienia grupowe w Łodzi i województwie w maju nabrały przyspieszenia. Pracodawcy do urzędów pracy zgłosili zamiar rozstania się ze 145 osobami.
Koncern Scania zamknie fabrykę nadwozi autobusów w Słupsku. Pracę ma stracić ponad 800 osób. To już kolejna firma z branży motoryzacyjnej, która ogranicza działalność w Polsce.
Brytyjska firma telekomunikacyjna BT Group zlikwiduje w najbliższych latach dziesiątki tysięcy miejsc pracy. Między innymi przez sztuczną inteligencję.
"Częste i nieprzewidywane nieobecności" mają być podstawą zwolnienia związkowców z magazynów Amazona. Zdaniem pracowników to kolejna próba pozbycia się ich bez konieczności ogłoszenia wypowiedzeń grupowych
Serwis Vox dotarł do wewnętrznej informacji spółki Meta (właściciela Facebooka), według której firma zwolni w środę 19 kwietnia kolejne 4 tysiące pracowników.
Ostatnie miesiące nie były łaskawe dla przedsiębiorstw produkujących maseczki ochronne, meble, a także suwaki i zamki błyskawiczne. Na efekty nie trzeba było długo czekać: w Łodzi i województwie łódzkim prowadzone są zwolnienia grupowe.
McDonalds's masowo zwalnia pracowników. Ograniczył też pracę w biurach w USA. Cel? Restrukturyzacja.
Współzałożyciel firmy Netguru, która ostatnio zwolniła 150 osób, szuka pracy dla zredukowanych pracowników.
Firma Netguru ogłosiła zwolnienie ponad 150 swoich pracowników. Powodem mają być problemy wynikające z zachwiania na rynkach zagranicznych. Wojewódzki urząd pracy zapewnia, że rynek zatrudnienia w Polsce ma się dobrze.
- Podjęliśmy trudną decyzję o reorganizacji, która pociągnęła za sobą konieczność rozstania się z ok. 150 pracownikami i kontraktorami - poinformowała na serwisie GoWork polska firma IT Netguru.
Anna twierdzi, że Amazon chciał wrobić ją w kradzież, a później zmusić do podpisania zwolnienia za porozumieniem stron. W sprawę zaangażowały się Związki Zawodowe i posłanki Lewicy.
Jeszcze niedawno związki zawodowe we wrocławskiej fabryce Volvo Buses wynegocjowały podwyżki dla załogi, a teraz rozmawiają już o odprawach dla zwalnianych pracowników. Na początku 2024 r. zakład zostanie bowiem zamknięty.
Decyzja o zamknięciu fabryki autobusów i autokarów Volvo we Wrocławiu i zwolnieniu 1500 osób zaskoczyła załogę. Niedawno dostali podwyżki, a władze zakładu opowiadały im o planach rozwoju.
Związki zawodowe działające w zakładach sosnowieckiej spółki Magneti Marelli podpisały porozumienie z pracodawcą w sprawie zwolnień grupowych. W sumie redukcja obejmie 130 osób. Powodem decyzji o cięciu zatrudnienia w spółce jest kryzys na rynku motoryzacyjnym.
Złe wieści z rynku pracy: firmy z Łodzi i województwa łódzkiego na większą skalę zwalniają pracowników. Na liście są zarówno firmy odzieżowe, producent ceramiki, a także zakład, który powstał w czasie pandemii, a jego pracownicy szyli maski ochronne. Zdaniem ekspertów to nie koniec, a sytuacja na rynku pracy jeszcze bardziej się skomplikuje.
Cięcia w TikToku nie ominą polskiego oddziału. Rzecznik TikToka w Polsce potwierdza, że zostaje rozwiązany dział badań i rozwoju, a część pracowników przenosi się do Londynu.
Zalando poinformowało pracowników o planach redukcji zatrudnienia. Zlikwidowanych ma zostać kilkaset stanowisk. To, jak twierdzi firma, odpowiedź na spowolnienie gospodarcze.
W piątek odbyło się spotkanie w sprawie planów likwidacji Browaru Leżajsk. Firma podtrzymuje zamiar likwidacji browaru i zamknięcie produkcji piwa w Leżajsku z końcem czerwca. W przyszłym tygodniu ma odbyć się pikieta przed browarem.
W ciągu trzech lat Ford zwolni 3,8 tys. swoich pracowników w Europie. Największe cięcia czekają spółki Forda w Niemczech, zwłaszcza w ośrodkach badawczo-rozwojowych.
Milenialsi dołączyli do firm, które podbijały świat, a ich działalność zaprzeczała dotychczasowym zasadom ekonomii. Baby boomers poznali smak krachu dot-comów.
Dzięki większym niż oczekiwanym wzrostom w segmencie oprogramowania, przychody IBM wzrosły 1,7 proc., a dochody netto aż o 16 proc. Mimo to, firma planuje ściąć zatrudnienie o 3,9 tys. etatów. W Stanach Zjednoczonych trwają masowe zwolnienia w sektorze IT.
Copyright © Agora SA