Polacy na etacie, na umowie zlecenia, na B2B oraz inni przedsiębiorcy, co roku odkładają składki na ZUS. W czerwcu wszystkie te składki będę zwaloryzowane. Niektórzy będą mieli dopisane do konta nawet 100 tys. zł. Oto szczegóły, kto ile dostanie i o ile dzięki waloryzacji zwiększy się ich emerytura.
W Polsce można mieć emeryturę wyższą niż pensja. Wszystko dzięki jednemu zapisowi w prawie. - Ten zapis jest wykorzystywany do gigantycznego zwiększania emerytur, za które płacą inni obywatele - przyznaje ekspert dr Tomasz Lasocki.
Mamy dobrą informację dla osób z branży IT i innych przedsiębiorców oraz osób na B2B. Fiskus właśnie wydał nową interpretację, która pozwala płacić niższe podatki od pewnych czynności. Dzięki temu można sporo zaoszczędzić. Oto szczegóły
Jeszcze w kwietniu rząd ma przyjąć projekt o dopłatach do składek emerytalnych dla osób wykonujących zawody artystyczne. W projekcie określono dokładnie, kto jest artystą i na jaką maksymalnie dopłatę z budżetu państwa będzie mógł liczyć.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podliczyło dla Wyborczej.biz koszt ustawy dezubekizacyjnej. PiS uznał, że m.in. kierowcy, informatycy, pracownicy łączności służyli za PRL na rzecz totalitarnego państwa i radykalnie zmniejszył im emerytury. Większość z nich wygrywa w sądzie i państwo musi im wypłacać odszkodowania. Na razie wypłacono 3 mld zł, ale to nie koniec.
W połowie kwietnia nastąpi rewolucja w zwolnieniach lekarskich. Wyjazd turystyczny, nawet za granicę, nie będzie podstawą do automatycznego odebrania zasiłku chorobowego. Z drugiej jednak strony w życie wejdą przepisy dające większe uprawnienia kontrolne Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych.
W marcu Polacy mieli odłożone w PPK 46,9 mld zł, co oznacza spadek o 1,5 mld w porównaniu z lutym. Jeszcze nigdy nie było tak dużego miesięcznego spadku aktywów. Państwowa instytucja zarządzająca programem apeluje o "zachowanie spokoju" i przestrzega przed pośpieszną wypłatą pieniędzy.
Po tym, gdy związkowcy ZUS dowiedzieli się, że zapisane w budżecie 3 proc. podwyżki dla budżetówki w pierwszej kolejności ma trafić do lekarzy, ogłosili strajk okupacyjny. - Liczymy się z tym że święta spędzimy w Zakładzie - mówi Beata Wójcik ze Związku Zawodowego Pracowników ZUS. Zakład zaproponował nową kwotę podwyżki.
- Właśnie nam powiedziano, że zapisane w budżecie dla budżetówki 3 proc. podwyżki nie dostaniemy teraz, bo pieniądze w pierwszej kolejności mają iść do lekarzy. Już oblegamy budynek centrali ZUS. Nie wyjdziemy, póki nie nastąpi zmiana decyzji - ujawnia Wyborczej.biz Beata Wójcik, przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników ZUS.
Blisko 10 mln emerytów i rencistów dostanie w kwietniu dodatkowe 13. świadczenie. Czy Szymon Hołownia rękę w rękę z PiS-em i ich mediami zaatakuje Wyborczą, że ośmielamy się napisać, że dodatkowe pieniądze dostaną - 20 lat wcześniej niż Polki z ZUS - jego żona i pierwsza dama?
Rewolucyjne zmiany podatkowe, zapisane przez resort finansów w nowym projekcie ustawy, obejmą samozatrudnionych, osoby na B2B i wspólników spółek. Cel jest jeden - drastyczne uszczelnienie systemu podatkowego, co w praktyce oznacza podwyżki danin dla państwa.
Branża IT, szkoleniowcy, pośrednicy handlowi, trenerzy, kosmetyczki. W sumie ponad 300 tys. samozatrudnionych zapłaci wyższy podatek. I nie mówimy o podwyżce kosmetycznej, ale sięgającej uwaga 40 proc. Zmiany zapisano w nowym projekcie ustawy Ministerstwa Finansów. Oto szczegóły.
Pan Jakub oddał już 19 tys. zł z 70 tys. długu. Tymczasem ZUS właśnie go powiadomił, że nadal ma oddać pełną kwotę. Pan Marek, choć przez cztery lata spłacił 30 tys. zł, według Zakładu nie oddał ani złotówki. Firma z Warszawy oddała 200 tys. zł, ale dostała pismo, że nic nie spłaciła. Jak to możliwe? Sekret tkwi w umowach, które ZUS podsuwa przedsiębiorcom.
Pan Jakub oddał już 19 tys. zł z 70 tys. długu. Tymczasem ZUS właśnie go powiadomił, że nadal ma oddać pełną kwotę. Firma z Warszawy oddała 200 tys. zł, ale dostała pismo, że nic nie spłaciła. Jak to możliwe? Jutro w serwisie Wyborcza.biz ujawniamy szczegóły umów, które ZUS podsuwa przedsiębiorcom.
Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że renty są w Polsce korzystniej wyliczane niż emerytury. Efekt? Niedługo dojdzie do paradoksu, w którym renta w wieku 50 lat będzie wyższa niż ustawowa emerytura w wieku 60/65 lat. Dlatego ZUS robi co może, aby wypłatę rent ograniczyć.
Choć także płacą składki ZUS, nie dostają świadczeń przysługujących małżonkom. Bo w świetle prawa małżeństwem nie są. Odpowiedzialny za ZUS wiceminister interweniuje po wyroku NSA.
Byli funkcjonariusze służb w PRL odzyskują pełne emerytury w procesach sądowych, ale też coraz częściej na podstawie - wciąż nie wszystkim znanego - niepozornego zapisu w prawie. Pokazujemy, jak ten przepis można wykorzystać. Oto najnowsze dane o tym, ile osób już wygrało walkę o świadczenie.
Od połowy kwietnia wyjazd turystyczny lub wypoczynkowy podczas zwolnienia lekarskiego nie będzie już podstawą do odebrania zasiłku chorobowego przez ZUS. To efekt zmiany jednego zdania w przepisach.
- To przełomowy wyrok. Dzięki niemu przedsiębiorcy będą mogli zaoszczędzić tysiące złotych, a w przypadku większych firm, nawet miliony złotych - komentuje decyzję sądu radca prawny Robert Nogacki. Sprawa dotyczy kosztów uzyskania przychodów.
Pan Andrzej wystąpił do ZUS-u o wcześniejszą emeryturę. Gdy Zakład mu odmówił, poszedł do sądu. Wygrał, ale nie dostał ani złotówki, bo po czteroletnim procesie osiągnął już ustawowy wiek emerytalny, a wtedy wcześniejsza emerytura się nie należy. Wystąpił więc o dodatek dla osób, które nie odeszły na wcześniejszą emeryturę. Tu ZUS też odmówił, tłumacząc, że przecież mężczyzna formalnie o wcześniejszą emeryturę... wystąpił.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.