Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Gazeta wyjaśnia, że chodzi o platformę e-zdrowie, której budowa w 85 procentach jest finansowana z unijnych funduszy. Po aferach korupcyjnych w Centrum Projektów Informatycznych Komisja Europejska wstrzymała certyfikację projektów IT, realizowanych przez rząd. Komisja zwróciła się do Polski do wyjaśnienia i od nich będzie zależało, czy odblokuje finansowanie. W kwietniu resort finansów zakręcił kurek z pieniędzmi dla Centrum Systemów Informatycznych Ochrony Zdrowia, jednostki, która zajmuje się budową platformy e-zdrowia. Gazeta dodaje, że resort finansów wolał dmuchać na zimne, bo przestraszył się, że będzie musiał się zwracać do Brukseli o dotację. W efekcie firmy informatyczne, które wygrały przetarg na poszczególne części platformy e-zdrowie, od kilku miesięcy czekają na podpisanie umowy. Brak pieniędzy w dłuższym terminie oznacza też paraliż centrum i możliwe sprawy sądowe pracowników o zaległe wynagrodzenia.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.