Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Ceny produktów Ikea sprawdził rosyjski portal biznesowy Slon.ru. Za zestaw zawierający 30 produktów m.in. szklanki, sofy, czy krzesła w Polsce zapłacimy 3,2 tys. dolarów, czyli najmniej spośród 30 przebadanych krajów (Ikea swoje sklepy ma w 38 krajach).

A ponieważ utrzymanie jak najniższych kosztów funkcjonowania w danym kraju to podstawa działalności Ikei, zdaniem autorów raportu można wysnuć wniosek, że Polska jest krajem przyjaznym biznesowi.

Największa drożyzna jest w sklepach Ikea w Australii (5,5 tys. dol. za zestaw), Japonii (5 tys. dol) i Rosji (4,8 tys. dol.).

Podobne zestawienie od wielu lat robi magazyn The Economist. Gazeta sprawdza cenę kanapki Big Mac w barach McDonald's na całym świecie. Stworzony w ten sposób indeks pokazuje siłę nabywczą poszczególnych walut w różnych krajach.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.