Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Tak zwanych "pięciu mędrców" - szefów instytutów naukowych - przekazało kanclerz Angeli Merkel prognozę gospodarczą na 2009 rok. Zdaniem czołowych placówek ekonomicznych, niemiecka gospodarka w przyszłym roku nie zanotuje wzrostu. Ponieważ jednak w porównaniu z tegorocznym wzrostem w wysokości 1,7 procent oczekiwany spadek jest bardzo duży, naukowcy mówią nie tylko o stagnacji, ale wręcz o recesji gospodarczej.

Eksperci oczekują też wzrostu bezrobocia w Niemczech do 3 milionów 300 tysięcy osób. Najważniejsze instytuty ekonomiczne Niemiec pozytywnie oceniły rządowy "pakiet ratunkowy" dla banków. Ich zdaniem ustabilizował on sytuację w sektorze finansowym. Krytycznie wypowiedziały się natomiast o uchwalonym przez rząd pakiecie inwestycyjnym dla gospodarki. Według ekonomistów. jest to niespójny projekt, który tylko doraźnie wspomoże niektóre sektory.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.