Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Gubernator Banku Anglii Mervyn King zwrócił uwagę, że brytyjskie banki ociągają się z udzielaniem kredytów, mimo, że otrzymały już od państwa wielomiliardową pomoc finansową.

Jego zdaniem, rząd może się teraz uciec do szerszej nacjonalizacji banków, aby wymusić ich normalne funkcjonowanie. Groźbę nacjonalizacji banków powtórzył też brytyjski kanclerz skarbu Alistair Darling.

Do tej pory rząd przeznaczył 37 miliardów funtów na częściową nacjonalizację poprzez zakup udziałów w trzech wielkich bankach: Royal Bank of Scotland, Lloyds/TSB oraz Halifax/Bank of Scotland. Wśród innych posunięć antykryzysowych Bank Anglii obniżył stopę procentową aż 4.5 do 3%, a w poniedziałek rząd obniżył stawkę VAT z 17.5 do 15%.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.