Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Robert Kubica, Agnieszka Radwańska, Jakub Błaszczykowski, Marcin Gorat, Krzysztof Hołowczyc, Tomasz Adamek, Tomasz Majewski, Maja Włoszczowska, Tomasz Sikora, Katarzyna Skowrońska - taka kolejność najcenniejszych marketingowo sportowców wyłania się z przygotowanego przez "PB" oraz Havas Sports & Entertainment, firmy specjalizującej się w marketingu sportowym.

Najbardziej zaskakuje brak Adama Małysza w pierwszej dziesiątce, gdzie wysoko plasował się od wielu lat. Mimo, że nadal stać go na wiele, co pokazał w ostatni weekend w Zakopanem, firmy nie uważają go już za marketingową gwiazdę. Dlaczego? - Małysz, choć wciąż może brać za kampanię spore pieniądze - nawet pół miliona złotych - traci potencjał, który jest ściśle związany z jego sukcesami sportowymi. Powody? Został już wyeksploatowany. I to bez pomysłu - bo właściwie nie kojarzy się z żadną marką, nawet z Red Bullem. Poza tym on nigdy nie był celebrytą, nie udzielał się na przyjęciach, więc po zakończeniu kariery trudno go będzie w reklamie uplasować. Dlatego nie umieściliśmy go w zestawieniu - mówi Piotr Pietrzak, szef Havas Sports & Entertainment Poland.

Ile firmy są w stanie zapłacić za udział sportowców w reklamie?

Robert Kubica - 3,5 mln zł

Agnieszka Radwańska - 450 tys. zł

Jakub Błaszczykowski - 325 tys. zł

Marcin Gorat - 250 tys. zł

Krzysztof Hołowczyc - 250 tys. zł

Tomasz Adamek - 200 tys. zł

Tomasz Majewski - 200 tys. zł

Maja Włoszczowska - 110 tys. zł

Tomasz Sikora - 110 tys. zł

Katarzyna Skowrońska - 100 tys. zł

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.