Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Według mediów bez zmian pozostały tylko ceny ubrań, ale wyłącznie ze względu na trwające wyprzedaże. Specjaliści zapowiadają jednak podwyżki nawet o 30 procent, gdy do sklepów trafią nowe partie ubrań.

Niektóre materiały budowlane już podrożały o 20 procent. Lekarstwa podrożały średnio o 11 procent. Podwyżki są szczególnie odczuwalne w wypadku tanich leków.

Z powodu spadku wartości rubla wobec dolara czy euro, drożeją towary importowane, w tym żywność. Wzrost cen produktów importowanych pociąga za sobą podwyżki cen towarów produkcji rosyjskiej.

Media zwracają uwagę na paradoksy. Sprzedaż nowych samochodów na przykład idzie nie najlepiej. Mimo to producenci zapowiadają podwyżki cen aut nawet o kilkanaście procent.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.