Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Gość Salonu Politycznego Trójki w Polskim Radiu poinformował, że na razie wiadomo o kilkuset zadłużonych spółkach, ale może ich być nawet kilka tysięcy.

Polityk PO uważa, że jest to obecnie największe zagrożenie dla polskiej gospodarki. Jego zdaniem, można podejrzewać, że obecna sytuacja jest częściowo wynikiem spekulacji zagranicznych instytucji finansowych i dlatego powinny to zbadać polskie służby specjalne.

Chlebowski dodał, że sprawa jest tym trudniejsza, iż przedsiębiorstwa zaciągały długi w zagranicznych bankach dobrowolnie.

Zbigniew Chlebowski zaznaczył, że należy sprawdzić, czy polskie spółki miały świadomość wszystkich warunków podpisywanej umowy.

Polityk PO zaznaczył, że obecna sytuacja na światowych rynkach sprawia, że zaciąganie kredytu w obcych walutach jest bardzo ryzykowne.

Zdaniem gościa Polskiego Radia, strategia zasilania rynku z pieniędzy publicznych w wielu krajach, na przykład w USA, nie sprawdziła się. Dlatego też polski rząd przyjął inny kierunek polityki gospodarczej, która polega między innymi na wsparciu dla przedsiębiorców - wyjaśnił Chlebowski.

Jego zdaniem, zwiększanie deficytu budżetowego w sytuacji kryzysu byłoby niebezpieczne dla naszej ekonomii.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.