Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
- Zapomnijmy o subprimach. Teraz głównym problemem dla rynków finansowych w Europie są kredyty konsumenckie i zadłużenie gospodarstw domowych z tytułu kart kredytowych - przekonuje rozmowie z "GP" Wouter de Ploey, eskpert firmy doradczej McKinsey.

Zdaniem ekspertów spadająca liczba wydawanych kart w Wielkiej Brytanii i Niemczech ma nie dopuścić do sytuacji, w jakiej znalazły się USA, gdzie luźniejsza polityka kredytowa i spowolnienie gospodarcze spowodowało wzrost niespłacanych kredytów na kartach.

W Polsce kart kredytowych przybywa. Z danych NBP wynika, że pod koniec marca było ich 10 mln, czyli o jedną piątą więcej niż rok wcześniej. Rośnie też zadłużenie. W marcu osiągnęło poziom 12,9 mld zł. Pogarsza się również spłacalność.

W USA zadłużenie na kartach kredytowych przekracza roczny PKB, w Europie Zachodniej - to około 40 proc., w Polsce - tylko 1 proc.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.