Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Większość mieszkańców Szwecji, bo 47 procent jest za przystąpieniem kraju do europejskiego systemu monetarnego. 44 procent sprzeciwia się temu. Niemal identyczne wyniki zyskano w poprzednich badania w połowie kwietnia. Zwolennikami europejskiej waluty są głównie mężczyźni w stosunku 50 do 42 proc. Wśród kobiet przeważają przeciwniczki w proporcji 46 do 44 procent.

Zastanawiające, że również ludzie młodzi, poniżej 30 roku życia w większości wypowiadają się przeciwko euro.

Większość szwedzkich partii chce wprowadzenia europejskiej waluty uważając, że pomoże to w przezwyciężeniu kryzysu jaki dotknął kraj. Przeciwnego zdania jest zdecydowana lewica: Lewicowa Partia postkomunistyczna i Partia Zielonych.

Zwolennikiem euro jest też największe ugrupowanie opozycyjne Partia Socjaldemokratyczna. Tymczasem jej członkowie są w dużej mierze przeciwnikami europejskiej waluty i to w stosunku 47 do 41.

Problem przystąpienia Szwecji do strefy euro jest jednym z głównych tematów przedwyborczej debaty i na pewno odbije się na wynikach głosowania.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.