Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Straty Rosji na handlu gazem z Białorusią wynikają z różnicy w cenie dostaw błękitnego paliwa dla Mińska i innych krajów sąsiednich. Na przykład, gdy w 2004 roku Polska płaciła 125 dolarów za tysiąc metrów sześciennych gazu, to cena dla Białorusi nie przekraczała 48 dolarów. W 2008 roku Polska otrzymywała gaz w cenie 417 dolarów, a Białoruś płaciła niecałe 127 dolarów.

Z podsumowania różnicy w cenie dostaw gazu dla Polski i dla Białorusi wynika, że Rosja w ciągu ostatnich czterech lat straciła od 15 do 16 miliardów dolarów na dostawach gazu dla Mińska. Rosyjscy eksperci nazywają te straty dotacją, a białoruscy - finansowym podtrzymywaniem reżimu.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.