Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
To nie był dobry rok dla bogaczy - jak pisze "Wprost" w zeszłorocznej edycji rankingu było 32 miliarderów, w tym roku liczba ta stopniała do 21. Majątki dziewięciu osób skurczyły się tak bardzo, że zniknęły one z listy i to mimo obniżonego progu wejścia do rankingu (minimalny majątek, aby znaleźć się na liście to 170 mln zł).

Liderem rankingu został Jan Kulczyk z majątkiem szacowanym na 5,9 mld zł. On jako jeden z nielicznych nie stracił na kryzysie, bo w przeciwieństwie np. do Michała Sołowowa czy Leszka Czarneckiego, którzy stracili w minionym roku ponad połowę swoich majątków, inwestował głównie w firmy, które nie mają nic wspólnego z giełdą - głównie z sektora energetycznego. Tuż za nim znalazł się Zygmunt Solorz-Żak, którego majątek gazeta szacuje na 5,8 mld zł, a trzecim najbogatszym Polakiem jest Sławomir Smokołowski z rodziną (4,3 mld zł) - współwłaściciel firmy Mercuria Energy Gourp, dawniej J&S, jednego z pięciu największych prywatnych pośredników handlujących ropą na świecie. Czwarty jest Marek Mikuśkiewicz (majątek szacowany na 3,5 mld zł), właściciel sieci handlowej MarcPol. Tuż za nim znalazł się Leszek Czarnecki, który w ciągu roku stracił połowę swojego majątku, który obecnie wynosi ok. 3,15 mld zł. Kolejne miejsca zajmują:

6. Grzegorz Jankilewicz (udziałowiec Mercuria Energy Group) - 2,9 mld zł

7. Michał Sołowow (główny udziałowiec Cersanit, Echo Investment, Barlinek) - 2,16 mld zł

8. Tadeusz Chmiel (grupa Black Red White) - 2 mld zł

9. Roman i Grażyna Karkosikowie - 1,6 mld zł

10. Jerzy Starak - 1,54 mld zł

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.