Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Chętnych nie było zbyt wielu, bo samorząd forsował nakaz kontynuowania działalności kinowej - pisze "Rzeczpospolita". Ale tego wymogu w umowie podpisanej z Capital Park nie ma. Dzięki temu nabywca mógł zamykać kina, a budynki i ziemię potem sprzedawać.

Gazeta dodaje, że samorząd nie dokonał rynkowej wyceny nieruchomości, a oparł się na znacznie niższej wycenie księgowej. A nieruchomości były największym majątkiem spółki. Śledczy sprawdzają, czy samorząd mógł stracić przez to 56 milionów złotych. Firma Capital Park sprzedała wkrótce nieruchomości po znacznie wyższych cenach. "Rzeczpospolita" ustaliła też, że w obsłudze prawnej prywatyzacji spółki Neptun Film uczestniczyła kancelaria, której partnerem był Tomasz Kozłowski - syn marszałka województwa Jana Kozłowskiego. Umowę sprzedaży przygotowali ówczesny wicemarszałek województwa, obecnie poseł PO Marek Biernacki i członek zarządu województwa, a obecnie marszałek Senatu Bogdan Borusewicz.

Marszałek Jan Kozłowski nie obawia się śledztwa. "Transakcja była wzorcowa, wszystko było transparentne" - zapewnia "Rzeczpospolitą".

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.