Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
- To trend, który zaobserwowaliśmy w zeszłym roku. Jednak ze zjawiskiem zamykania stacji na taką skalę jak obecnie mamy do czynienia po raz pierwszy - mówi Krzysztof Romaniuk, dyrektor ds. analiz rynku w Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN).

Jak podaje gazeta, Z najnowszych danych POPiHN wynika, że przez 15 miesięcy sieć stacji w naszym kraju skurczyła się w sumie o 150 obiektów, a tylko w I kwartale 2009 r. zamknięto 116 stacji benzynowych. Ubyło także 80 stacji autogazu.

Analitycy szacują, że obiektów tego typu ubywać może jeszcze więcej. Według raportu WoodMacKenzie do roku 2020 liczba takich placówek w naszym kraju może spaść poniżej 6 tys. Oznaczałoby to, że do tego czasu zniknie nawet co ósma stacja.

Jeszcze w tym roku, działalność może wstrzymać co najmniej 100 kolejnych stacji. Największa fala zamknięć stacji spodziewana jest jednak za niecałe cztery lata.

- Z początkiem 2013 roku zaczną obowiązywać zaostrzone warunki techniczne w zakresie ochrony środowiska. Wiele stacji nie spełni tych wymogów i w konsekwencji nie będzie mogło prowadzić działalności. To problem, który dotyczy połowy przedsiębiorców niezależnych działających w tej branży, czyli ponad 1,6 tys. obiektów. To niemal 1/4 wszystkich placówek tego typu w Polsce - mówi Marek Pietrzak, prezes Stowarzyszenia Niezależnych Operatorów Stacji Paliw .

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.