Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Miliarder i założyciel funduszu inwestycyjnego Berkshire Hathaway powiedział, że w czwartym kwartale zeszłego roku gospodarka amerykańska przeżyła "systemowy szok", ale zaczęła się już "odbijać". Nie jest na etapie "swobodnego spadania", ale nie jest jeszcze w fazie ożywienia. Dodał, że może być potrzebny kolejny pakiet stymulacyjny. Niedawno jeden z doradców Obamy (Buffet wspierał Obamę w kampanii wyborczej) nie wykluczył kolejnego pakietu wsparcia gospodarki, ale dodał, że "na razie nie widzimy takiej potrzeby".

Buffet w wywiadzie telewizyjnym porównał pierwszy pakiet z połową tabletki Viagry: "to była połowa tabletki Viagry z dodatkiem cukierków, więc nie miała naprawdę mocnego oddziaływania". Zadeklarował się jako zwolennik pakietów stymulacyjnych.

Dodał, że nie byłby zaskoczony, gdyby bezrobocie w USA przekroczyło 11 proc. "Wyjdziemy z tego kryzysu mocniejsi niż kiedykolwiek. Najlepsze dni Ameryki są przed nami, ale nie w następnym tygodniu czy miesiącu" - mówił Buffet.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.