Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Wliczając tragiczny wypadek irańskich linii lotniczych Caspian Airlines w tym roku w wyniku lotniczych katastrof zginęło już przynajmniej 629 osób. To znacznie więcej niż w zeszłym roku i pierwszy roczny wzrost liczby ofiar od 2004. Według Flight Safety Foundation liczba ofiar mocno wpłynie na spadek zainteresowania korzystaniem z samolotów przez pasażerów. - Ludzie mogą odkładać podróżowanie samolotami, co dla znajdujących się w fatalnej sytuacji linii lotniczych jest zwłaszcza teraz złą wiadomością - mówi Jim Eckes, z firmy Indoswiss zajmującej się doradztwem dla branży lotniczej. Jak dodaje, poważnym problemem dla linii lotniczych będą też rosnące koszty składek ubezpieczeniowych na pasażerów i odszkodowań dla ofiar katastrof.

Aon Corp. lider wśród ubezpieczycieli linii lotniczych podał w zeszłym tygodniu, że w czerwcu firmy ubezpieczające przewoźników zapłacą największe odszkodowania od września 2001. Przypomnijmy - najpierw w katastrofie Airbusa SAS A330 u wybrzeży Brazylii zginęło 228 osób, a potem kolejne 152 zmarły w wyniku kastrofy Airbusa linii lotniczych Yemenia Airways Inc.

Najwięcej ofiar wypadków lotniczych - 2 tys. 374 osoby, odnotowano w 1972 roku.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.