Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Tylko 27 proc. badanych Polaków boi się utraty pracy - wynika z raportu firmy Nielsen. O wiele bardziej obawiamy się wzrostu opłat za usługi komunalne oraz wzrostu cen żywności.

"Rz" podkreśla, że dane dla naszego kraju znacznie odbiegają od średniej dla zbadanych 50 państw. Globalnie przeważają obawy o stan gospodarki oraz zatrudnienie.

- Kryzys zawsze kojarzy się z drożyzną i bezrobociem, dlatego obawy Polaków nie dziwią. Sytuacja gospodarcza kraju jest pojęciem abstrakcyjnym, nie utożsamiamy się z nią, a widać już negatywne zjawiska, które dotykają wszystkich - mówi prof. Witold Orłowski, ekonomista PricewaterhouseCoopers.

Mimo wielu obaw, Polacy są nadal największymi optymistami. 30 proc. badanych uważa, że Polska nie jest w stanie recesji, choć średnia dla zbadanych krajów wynosi 12 proc.

Jak pisze "Rzeczpospolita", najgorzej sytuację swojego kraju oceniają Irlandczycy, Brytyjczycy, Łotysze Portugalczycy i Estończycy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.