Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Rzecznik polskiego oddziału BMW Diana Poteralska-Łyżnik mówi gazecie, że choć firma nie przeprowadzała żadnych badań na ten temat, to można stwierdzić, iż Kubica przyczynił się do popularności marki w Polsce. "Wielu ludzi poczuło się osobiście związanych z firmą, kibicując polskiemu kierowcy" - mówi rzecznik spółki.

Po zakończeniu sezonu ekipa BMW Sauber wycofuje się jednak z wyścigów Formuły 1. Przedstawiciele polskich oddziałów Renault i Toyoty podkreślają, że zaangażowanie przez ich teamy Roberta Kubicy korzystnie wpłynęłoby na sprzedaż samochodów ich marek w Polsce.

Grzegorz Telecki z Renault Polska mówi "Pulsowi Biznesu", że kiedy Kubica startował w barwach jego firmy w cyklu wyścigów World Series, znacząco wzrosła w naszym kraju sprzedaż modeli Megane i Clio. "Angaż Kubicy do teamu Formuły 1 byłby bardzo korzystny dla wizerunku i znajomości marki" - uważa Telecki.

Naszego mistrza w swoich barwach widziałaby także Toyota - pisze "Puls Biznesu". Jarosław Bąk z Toyota Motor Poland zauważa, że Polacy są patriotami i chętnie kupowaliby samochody, którymi ściga się ich narodowy bohater.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.