Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
60-letnia Sheryl Weinstein poznała Madoffa w 1988 roku, gdy była szefem finansowym organizacji Hadassah - Syjonistycznej Organizacji Kobiet w Ameryce. - Teraz uważam, że to był najbardziej nieszczęśliwy dzień w moim życiu, który zrujnował mnie, mojego męża, dzieci i wszystkich, z którymi byliśmy związani - powiedziała 29 czerwca w czasie procesu Madoffa, który za oszustwa finansowe został skazany na 150 lat więzienia. Podczas przesłuchania nie powiedziała jednak o ważnej rzeczy - z Madoffem łączył ją płomienny romans, którego efektem była biznesowa współpraca jej firmy ze słynnym finansistą. Współpraca, która skończyła się dramatycznie - Weinstein na początku grudnia musiała sprzedać swój apartament na Manhattanie, ponieważ jak później tłumaczyła, "jej rodzina straciła wszystko".

Sheryl poznała Bernarda w 1988 roku, gdy pewien darczyńca przekazał na rzecz Hadassah 7 milionów dolarów i poprosił, aby ich zainwestowaniem zajął się Madoff. Po kilku miesiącach Hadassah zaczęła inwestować swoje własne pieniądze w interesy Madoffa i na początku wszystko wyglądało dobrze - przyznaje Weinstein. Do 1997 roku jej organizacja przekazała na konto bankiera z Wall Street 40 milionów dolarów. Oprócz tego rodzina Weinstein włożyła w "inwestycje" Madoffa swoje prywatne pieniądze.

Szczegóły romansu Madoffa z Weinstein są na razie tajemnicą. Wszystko ma wyjść na jaw 25 sierpnia, bo wtedy wydawnictwo St. Martin's Press zapowiedziało premierę książki. Wiadomo, że w książce mają się znaleźć niepublikowane wcześniej fotografie i ciekawe, nieznane fakty z życia Madoffa. 224-stronicowa książka ma kosztować 23,99 dolarów.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.