Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
"Internet kluby", bo tak nazywają się nowe zakłady, to zwykłe sale z komputerami podłączonymi do sieci. Gracz dokonuje w kasie wpłaty, a w zamian otrzymuje hasło do internetowego kasyna z odpowiednią sumą na koncie. Dalej może wybrać z kilku proponowanych rodzajów hazardu.

Dziennik "Dieło" pisze, że na taki rodzaj działalności niepotrzebna jest licencja Ministerstwa Finansów. Otrzymanie jej jest niemożliwe bowiem kilka miesięcy temu rząd Julii Tymoszenko podjął decyzję o natychmiastowym zamknięciu kasyn, oficjalnie z powodu pożaru w takim lokalu w Dniepropietrowsku. Część mediów powiązała jednak ten fakt z wprowadzeniem zakazu hazardu w Rosji i wyznaczeniem tam 4 stref, w których mogą działać kasyna, i zauważyła, że ukraińskie lokale odbierałyby Rosjanom klientów. Komentatorzy zwracali uwagę, że zakaz doprowadzi do kryminalizacji tej sfery działalności.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.