Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Gazeta powołuje się na wyniki badań stanu nawierzchni. Dowodzą one, że nawierzchnia ułożona na obwodnicy nie jest jednolita w składzie w warstwie ścieralnej wiążącej jak i podbudowie, czyli w całym przekroju drogi. Odchylenia od normy sięgają nawet 28 proc.- czytamy w "PB"

Tak zły stan nawierzchni to zadaniem GDDKIA to skutek oszczędności, jakie podczas prac poczynili wykonawcy. Teraz z własnej kieszeni będą oni musieli zapłacić za poprawienie wadliwej nawierzchni.

Budimex Dromex i Mosty Łódź odpiera zarzuty GDDKIA. To nie pierwsze tego typu zarzuty, które spadają na spółkę. Kilka lat temu zastrzeżenia budziły również materiały użyte podczas prac wykonawczych autostrady A2 na odcinków między Strykowem a Koniem.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.