Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Firma badawcza Euromonitor International podaje, że sprzedaż wyrobów spirytusowych w Chinach zwiększy się w tym roku o 14 proc. do 27,6 mld dol. W 2011 wartość rynku mocnych alkoholi ma sięgnąć 36,8 mld dol.

W tej sytuacji polscy producenci zacierają ręce. Swoje marki na rynek Chiński chce wprowadzić Central European Distribution Corporation, jeden z większych producentów i dystrybutor wódki, właściciel marki "Żubrówka", czy "Absolwent". Ta druga dwukrotnie w ciągu roku zwiększyła sprzedaż w Japonii.

Natomiast już w tej chwili w Państwie Środka obecna jest inna polska wódka. - Wyborowa jest drugą po Absolucie wódką importową na rynku Chińskim - wyjaśnia "Rzeczpospolitej" Andrzej Szumowski, wiceprezes Wyborowej. Z kolei Żubrówkę już od tegorocznych wakacji można dostać w Laosie, czy Kambodży.

Gorzej na rynku chińskim wiedzie się polskim markom piwa. Choć SABMiller właściciel Kompanii Piwowarskiej zwiększył sprzedaż w Chinach o 12 proc., to nie było to zasługą polskich marek.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.