Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Nie mogąc sobie poradzić z piratami zaatakowały producentów papieru. Do swoich racji wydawcy przekonali Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Przygotowany przez ten resort projekt rozporządzenia do ustawy o prawie autorskim zaleca, by wyrównać twórcom straty, jakie ponoszą z tytułu tak zwanego dozwolonego użytku osobistego. Innymi słowy za to, że coraz więcej osób kseruje książki i czasopisma naukowe i tym samym obniża zyski wydawnictw oraz autorów.

Po zmianie prawa mają oni dostawać odszkodowanie z opłaty nałożonej na papier wykorzystywany do kserowania. W efekcie jedna kserowana strona zdrożeje nawet o kilka groszy.

Projekt ostro krytykują przedsiębiorcy. Ich organizacje zawiadomiły ministra kultury, że nowe opłaty nie zmniejszą skali kopiowania książek, a tylko spowodują podniesienie i tak już wysokich cen sprzętu. Przekonują, że wyższe ceny papieru uderzą nie tylko w kserujących książki, ale także we wszystkich korzystających z niego w biurach czy urzędach.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.