Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Rządowy plan B ma polegać głównie na otwarciu alternatywnej drogi dostaw. Jego elementem są polsko - ukraińskie konsultacje gospodarcze z udziałem premierów obu krajów, które za tydzień odbędą się w Warszawie - pisze dziennik.

Według nieoficjalnych informacji, tematem rozmów będzie udostępnienie ukraińskich gazociągów do tranzytu gazu do Polski. "Dziennik Gazeta Prawna" pisze, że kolejnym punktem planu ma być uruchomienie tak zwanego wirtualnego rewersu na gazociągu jamalskim. Chodzi nie o możliwość zakupienia gazu w Niemczech, ale o odebranie go z dostaw płynących do tego kraju przez Polskę z Rosji. Według gazety, rząd zamierza też umożliwić firmom, którym grozi zmniejszenie dostaw, by same mogły sprowadzać potrzebne paliwo. PKN Orlen potwierdził "Dziennikowi Gazecie Prawnej", że prowadzi analizy w sprawie samodzielnego sprowadzania gazu.

Obecnie prawo przewiduje, że firma może sprowadzić 50 mln metrów sześciennych gazu, ale trwają prace nad zwiększeniem tego limitu - pisze dziennik.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.