Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
FoodCare zamierza zdobyć rynek nowym napojem, który wszedł na rynek wiosną tego roku. Jego cena ma być znacznie niższa od konkurencji i wahać się będzie w przedziale 2-3 zł za puszkę.

Jednocześnie FoodCare nie rezygnuje z marki Tiger, o którą toczy bój z Dariuszem Michalczewskim. Były bokser zerwał umowę z FoodCare, ponieważ jego zdaniem firma nie wywiązywała się z umowy, a licencję do produkcji napoju Tiger sprzedał firmie Maspex (producent m.in. soków Kubuś). Tuż przed Bożym Narodzeniem sąd zdecydował, że na rynku będą dwa napoje Tiger.

Z badań firmy Nielsen cytowanych przez "Rz" wynika, że liderem rynku jest napój Tiger produkowany przez FoodCare z 28 proc. udziałem, drugi jest Red Bull z 9,8 proc., a trzeci Burn z 4,9 proc. udziałem w rynku.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.