Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Według ekspertów rynku stolarze, glazurnicy, tynkarze i zbrojarze mogą w tym roku liczyć nawet na 10-15-procentowe podwyżki płac. Wiąże się to z rosnącym zapotrzebowaniem na pracowników ze strony firm deweloperskich, a także firm, które realizują inwestycje infrastrukturalne finansowane ze środków unijnych. Dodatkowym bodźcem nakręcającym podwyżki w branży budowlanej będzie otwarcie niemieckiego rynku pracy. Może on wchłonąć 300-400 tysięcy polskich pracowników. Dziennik dodaje, że na podwyżki mogą liczyć też fizycy, biotechnologowie, inżynierowie budowlani, a przede wszystkim specjaliści od IT, których wynagrodzenia w tym roku wzrosną nawet o 15 procent. Szukają ich nie tylko spółki komputerowe, lecz także firmy handlowe, produkcyjne i finansowe, które rozbudowują swoje działy e-marketingu, e-reklamy czy otwierają sklepy internetowe.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.