- Wpływy ze sprzedaży nieruchomości, która znajdowała się w posiadaniu sprzedającego przez więcej niż pięć lat, są zwolnione z podatku dochodowego - przypomina Marek Siudaj z firmy Tax Care. I dodaje, że jeśli ktoś sprzeda dom czy mieszkanie wcześniej, musi liczyć się z koniecznością zapłaty podatku. - Chyba, że zadeklaruje urzędowi skarbowemu, iż w ciągu dwóch lat od sprzedaży wyda uzyskane pieniądze na własne potrzeby mieszkaniowe - zaznacza ekspert.

Lepiej nie liczyć na to, że fiskus wykaże się w tej kwestii elastycznością. Marek Siudaj opowiada historię podatnika, który w 2014 r. odziedziczył mieszkanie po babci. Ponieważ było małe, niemal natychmiast je sprzedał, aby kupić większe. Oczywiście zadeklarował to w urzędzie skarbowym. Podatnik z żoną upatrzyli sobie większe i droższe mieszkanie. Sęk w tym, że jego budowa dopiero się zaczęła, a termin oddania do użytku - w 2017 r. - przekracza o rok termin, który przepis podatkowy daje na sfinalizowanie transakcji.
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.