Arena.pl i nielojalny kolega

2/10

Arena.pl

To miał być pierwszy polski portal drugiej generacji. Twórcy zapewniali, że w ciągu roku będzie liderem. W reklamie Areny wzięła wtedy udział Kayah, uchodząca za najdroższą gwiazdę.

Na czym miała polegać "druga generacja" portalu - nie wiedzieli nawet sami twórcy. Z hasła zresztą szybko zrezygnowano.

Zyski miały pochodzić z reklamy i e-handlu. Ten plan jednak nie wypalił, więc właściciele postanowili wejść na rynek dostawców internetu zmonopolizowanego wtedy przez TP SA. Nawiązali więc kontakt ze spółką Tel-Energo zależną od Polskich Sieci Elektroenergetycznych, które miały własną sieć światłowodów. Arena już jedną nogą była na giełdzie, ale w dniu zapisów na akcje nowy partner Areny nieoczekiwanie się wycofał ze współpracy. To przypieczętowało los niedochodowego portalu.

Zobacz też: Druga bańka internetowa nadchodzi?

Wszystkie zdjęcia
  • Webvan - e-warzywniak z wielkimi ambicjami
  • Arena.pl i nielojalny kolega
  • Pets.com - Maskotka popularniejsza od sklepu
  • Efekt yoyo.pl
  • Kozmo.com - dostawa gratis, w godzinę!
  • Poland.com - jak stracić 250 mln dol.
  • MVP - Nawet Jordan nie pomógł