Webvan - e-warzywniak z wielkimi ambicjami

1/10

Założony w 1999 r. internetowy sklep z żywnością, zasłynął niesłychanym tempem ekspansji - w ciągu raptem półtora roku wydał miliard dolarów, m.in. na magazyny, flotę ciężarówek dostawczych i serwery. Jako pierwszy wprowadził zasadę, że przesyłki są dostarczane w 30-minutowych okienkach.

W szczycie spółka zatrudniała 4,5 tys. osób, była wyceniana na 1,2 mld dol. Aby kierować Webvanem, George Shaheen zrezygnował z kierowania firmą doradczą Andersen. Przed debiutem na giełdzie zebrała od inwestorów prawie miliard dolarów (m.in. od Goldman Sachs i Sequoia Capital). Pierwszego dnia kurs wystrzelił o 65 proc., na zamknięciu spółka była warta 8 mld dol.

Webvan, któremu wytykano, że w kierownictwie nie ma nikogo, kto zna się na handlu, z giełdy pozyskał prawie pół miliarda dolarów. W 2000 r. przejął nawet swojego największego konkurenta - HomeGrocer - płacąc astronomiczną kwotę 1,2 mld dol., ale we własnych akcjach. Chwilę później spółka ogłosiła bankructwo, kurs z 30 dol. spadł do sześciu centów.

Przez jakiś czas witryna po sklepie była typową farmą linków, dziś należy do Amazona.

Zobacz też: Druga bańka internetowa nadchodzi?

Wszystkie zdjęcia
  • Webvan - e-warzywniak z wielkimi ambicjami
  • Arena.pl i nielojalny kolega
  • Pets.com - Maskotka popularniejsza od sklepu
  • Efekt yoyo.pl
  • Kozmo.com - dostawa gratis, w godzinę!
  • Poland.com - jak stracić 250 mln dol.
  • MVP - Nawet Jordan nie pomógł