Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W komunikacie A&F czytamy, że firma jest gotowa zaoferować członkom "Ekipy z New Jersey" pieniądze, jeśli tylko nie będą paradować na wizji w jej ubraniach. Skąd taka desperacja? "Ekipa z New Jersey" to emitowany od dwóch lat na antenie MTV mocno kontrowersyjny program telewizyjny, którego bohaterowie trawią większość czasu na imprezach, upijaniu się i przelotnych romansach, całość zaś jest okraszona mocno niecenzuralnym słownictwem. Program, który emitowany jest także w Polsce, bije jednak rekordy popularności - premiera trzeciego sezonu w styczniu tego roku w USA miała oglądalność rzędu 8,45 mln widzów, a obecnie trwają prace już nad piątym sezonem programu.

Dla marki A&F szczególnym problemem jest mający wyjątkowe upodobanie do odzieży tej firmy Mike "The Situation" Sorrentino - jeden z głównych bohaterów programu. "Obawiamy się, że przywiązanie pana Sorrentino do ubrań naszej firmy może spowodować poważne uszczerbki na naszym wizerunku. Rozumiemy, że program jest ze swej natury rozrywkowy, uważamy jednak, że jego aspiracje są odwrotnie proporcjonalne do tych, w które celuje nasza marka, i może zniechęcić do nas wielu naszych fanów. Naszą ofertę skierowaliśmy też do pozostałych postaci występujących w programie i niecierpliwie czekamy na odpowiedź" - czytamy w komunikacie A&F.

 

Jak informuje CNN, marce Abercrombie & Fitch także nie jest obca kontrowersja. Znana amerykańska firma odzieżowa słynie z takich reklam i produktów. Głośną dyskusję kilka miesięcy temu wywołało np. wypuszczenie przez A&F strojów kąpielowych i biustonoszy typu push-up dla małych, 7-8-letnich dziewczynek.

 
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.