Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Pretekstem do wizyty skarbówki mogą być dane o wysokości rocznych przychodów bądź nagły wzrost obrotów firmy - w ciągu ostatnich 7 miesięcy lub ostatnich trzech kwartałów.

Oznacza to, że podatnik, który do tej pory ukrywał e-działalność i nagle postanowił wyjść z szarej strefy, ujawniając rzeczywiste dochody, może trafić z deszczu pod rynnę. Kontrolerzy prześwietlą takiego sprzedawcę dokładnie również za poprzednie lata. Sprawdzone mogą być bowiem rozliczenia nawet 5 lat wstecz.

Wytyczne w kwestii kontroli dla urządów i izb skarbowych zawarte są w Krajowym Planie Dyscypliny Podatkowej na 2012 rok. Dokument ten opracowany przez Ministerstwo Finansów jest instrukcją postępowania dla skarbówki.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.