Niepokój instytucji finansowych budzi fatalna kondycja firm z branży budowlanej, które realizowały kontrakty autostradowe. Jak dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna" banki zaangażowane w finansowanie budowy nowych elektrowni za 100 miliardów złotych naciskają na prześwietlenie koncernów wygrywających przetargi.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W pierwszej kolejności pod lupę ma trafić Polimex-Mostostal. To największa spółka budowlana w Polsce, która może się pochwalić zamówieniami o wartości blisko 11,5 mld zł. Z powodu drastycznych wzrostów cen materiałów budowlanych i pogorszenia rentowności kontraktów drogowych koncern przeżywa trudne chwile i ma problemy z utrzymaniem płynności finansowej. Tymczasem - zauważa gazeta - spółka stoi na czele konsorcjum mającego wybudować dwa bloki w elektrowni Opole za blisko 11,4 mld zł i jest o krok od zgarnięcia kolejnego kontraktu w Kozienicach za 6,3 mld zł. Banki obawiają się, że w razie upadku firm budujących nowe bloki w kłopoty wpadną koncerny energetyczne, co z kolei odbije się na ich zdolności do spłaty zobowiązań zaciągniętych na inwestycje.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem