Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Narzeka branża odzieżowa i obuwnicza. Ich przedstawiciele podkreślają, że w dni rozgrywek wiele osób wyjeżdża z miast, gdzie odbywają się spotkania, albo pozostaje w domach w obawie przed utrudnieniami komunikacyjnymi. Dodają, że firmy sieciowe, obecne w centrach handlowych, dużą część obrotów wypracowują popołudniami, a wtedy właśnie odbywają się mecze. Według niektórych, na nie najlepsze wyniki sprzedaży w czerwcu wpływ ma także długi weekend, gdy wiele osób wyjechało z miast. Z kolei branża odzieżowa wskazuje, ze pogoda nie zachęca do kupowania letnich ubrań. Przedstawiciele centrów handlowych dodają jednak, że robią tam zakupy zagraniczni kibice.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.