Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gazeta zauważa, że to jedno z największych i najpoważniejszych oszustw, do jakich doszło w ostatnich latach. Azjatycka mafia na potęgę sprowadzająca do Polski między innymi ubrania, sprzęt RTV i AGD nie płaciła podatków, a zyski transferowała za granicę. Z ustaleń "Pulsu Biznesu" wynika, że to przynajmniej 2 miliardy 600 milionów złotych. Nie wiadomo jeszcze ile na przestępczym procederze stracił skarb państwa.

"W tej chwili nie jest możliwe podanie wysokości strat. Trwają kontrole podatkowe" - mówi gazecie Zbigniew Jaskólski z Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie, która wspólnie z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego prowadzi śledztwo w tej sprawie. Ze wstępnych szacunków wynika, że straty skarbu państwa mogą wynieść nawet okrągły miliard złotych.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.