Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dostawę dla wojska tego typu sprzętu gwarantuje kontrakt z MON. Tak nowoczesnych samobieżnych haubic jak krab polska jeszcze nie miała. Ministerstwo w Hucie Stalowa Wola zamówiło dla polskiej armii 24 moduły kraba. Jeden moduł tworzą także wozy dowodzenia, wóz amunicyjny i wóz remontu uzbrojenia. Suma kontraktu przekracza pół miliarda złotych. Kraby mają trafić do polskiego wojska do 2015 roku - czytamy w "Naszym Dzienniku".

Jak podkreśla prezes huty Krzysztof Trofiniak, to największe od kilkudziesięciu lat zamówienie i przełomowy moment dla zakładu. Oznacza bowiem duże pieniądze, nowe inwestycje, skok technologiczny, a przede wszystkim gwarantowane miejsca pracy i spokojną przyszłość dla załogi.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.